ZAREJESTRUJ SIĘ, jeśli nie masz jeszcze konta
...a zyskasz dostęp do:
- wszystkich funkcjonalności serwisu
- bezpłatnych wydań on-line czasopisma "GDMT geoinżynieria drogi mosty tunele"
- bezpłatnych wydań on-line czasopisma "Inżynieria Bezwykopowa"
Rejestracja
jeszcze kilka kliknięć i bedziesz mógł cieszyć się z dodatkowych, bezpłatnych funkcji portalu!
Felietony
-
Felieton
Inż. BezwykopowaZmiany
Podobno Benjamin Franklin powiedział: „Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki”. Jednak coraz częściej przekonuję się, że także pewne i nieuchronne są zmiany. Szczególnie w dzisiejszym świecie następują one coraz szybciej i częściej. Dla mnie największą zmianą było przejście na emeryturę. Jakoś wcześniej w ogóle nie brałem tego pod uwagę, a jednak ta zmiana nastąpiła. Okazało się, że da się z tym żyć. O zmianach, jakie zaszły ostatnio w polityce i gospodarce, aż strach wspominać. Jak przystało na prawdziwego emeryta, jestem wprawdzie w firmie codziennie, ale nie w pełnym wymiarze godzin (takie moje zbójeckie prawo). Dzisiaj jednak trafiłem na ciekawy przejaw życia.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 25-05-2026 -
Inż. BezwykopowaZmiany
Podobno Benjamin Franklin powiedział: „Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki”. Jednak coraz częściej przekonuję się, że także pewne i nieuchronne są zmiany. Szczególnie w dzisiejszym świecie następują one coraz szybciej i częściej. Dla mnie największą zmianą było przejście na emeryturę. Jakoś wcześniej w ogóle nie brałem tego pod uwagę, a jednak ta zmiana nastąpiła. Okazało się, że da się z tym żyć. O zmianach, jakie zaszły ostatnio w polityce i gospodarce, aż strach wspominać. Jak przystało na prawdziwego emeryta, jestem wprawdzie w firmie codziennie, ale nie w pełnym wymiarze godzin (takie moje zbójeckie prawo). Dzisiaj jednak trafiłem na ciekawy przejaw życia.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaStatystyka
Wiercenia HDD przez lata uchodziły za dziedzinę sztuki inżynierskiej, w której praktyka firmy, kierownika robót, wiertacza decydują o sukcesie. Dzisiaj, przy otworach o długości przekraczającej 2000 m i średnicach rurociągów powyżej 1000 mm, intuicja i doświadczenie własne przestają wystarczać. Niezbędnym staje się wsparcie zarządzania metodami statystycznymi, które okazują się kluczowe dla optymalizacji kosztów, czasu oraz zapewnienia wymaganej jakości. Pozwalają one na analizę danych historycznych, ocenę ryzyka oraz kontrolę procesu w czasie rzeczywistym.Robert OsikowiczOpublikowano: 25-05-2026 -
Inż. BezwykopowaStatystyka
Wiercenia HDD przez lata uchodziły za dziedzinę sztuki inżynierskiej, w której praktyka firmy, kierownika robót, wiertacza decydują o sukcesie. Dzisiaj, przy otworach o długości przekraczającej 2000 m i średnicach rurociągów powyżej 1000 mm, intuicja i doświadczenie własne przestają wystarczać. Niezbędnym staje się wsparcie zarządzania metodami statystycznymi, które okazują się kluczowe dla optymalizacji kosztów, czasu oraz zapewnienia wymaganej jakości. Pozwalają one na analizę danych historycznych, ocenę ryzyka oraz kontrolę procesu w czasie rzeczywistym.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaCzekając na wiosnę
Świat stanął na głowie, co do tego nie ma wątpliwości. To, co wyrabia się w polityce międzynarodowej, to bałagan, jakiego najstarsi ludzie (nawet starsi ode mnie) nie pamiętają. I wbrew pozorom nie jest to winą jednego, ewidentnie zaburzonego człowieka. On sam nie jest przyczyną zawieruchy. On jest skutkiem różnego rodzaju układów oraz walk grup interesów. I najgorsze, że dzieje się to nie tylko w wielkich mocarstwach, ale także w prawie wszystkich krajach na świecie. Zbyt długo było spokojnie oraz dostatnio, i od tego spokoju ludziom się wiadomo w czym poprzewracało. Niestety wszyscy razem i każdy z nas osobno nie bardzo mamy wpływ na to, co się dzieje. Możemy się tylko przyglądać, niestety z narastającym niepokojem.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 11-03-2026 -
Inż. BezwykopowaCzekając na wiosnę
Świat stanął na głowie, co do tego nie ma wątpliwości. To, co wyrabia się w polityce międzynarodowej, to bałagan, jakiego najstarsi ludzie (nawet starsi ode mnie) nie pamiętają. I wbrew pozorom nie jest to winą jednego, ewidentnie zaburzonego człowieka. On sam nie jest przyczyną zawieruchy. On jest skutkiem różnego rodzaju układów oraz walk grup interesów. I najgorsze, że dzieje się to nie tylko w wielkich mocarstwach, ale także w prawie wszystkich krajach na świecie. Zbyt długo było spokojnie oraz dostatnio, i od tego spokoju ludziom się wiadomo w czym poprzewracało. Niestety wszyscy razem i każdy z nas osobno nie bardzo mamy wpływ na to, co się dzieje. Możemy się tylko przyglądać, niestety z narastającym niepokojem.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaFact-checking
Sto lat temu w amerykańskiej prasie pojawia się nowoczesna praktyka dogłębnego sprawdzania faktów zawartych w przygotowywanej do druku publikacji. Jest następstwem popełnianych wcześniej błędów i braku precyzji w formułowanych ocenach. Kilkadziesiąt lat później – już w XXI wieku – termin fact-checking przenika z dziennikarstwa do świata polityki i do języka debaty publicznej. Wraz z rozwojem komunikacji internetowej, social mediów, dostępem do AI i wzrastającą skalą dezinformacji nawyk sprawdzania faktów staje się jedną z najważniejszych umiejętności współczesnego człowieka.Robert OsikowiczOpublikowano: 11-03-2026 -
Inż. BezwykopowaFact-checking
Sto lat temu w amerykańskiej prasie pojawia się nowoczesna praktyka dogłębnego sprawdzania faktów zawartych w przygotowywanej do druku publikacji. Jest następstwem popełnianych wcześniej błędów i braku precyzji w formułowanych ocenach. Kilkadziesiąt lat później – już w XXI wieku – termin fact-checking przenika z dziennikarstwa do świata polityki i do języka debaty publicznej. Wraz z rozwojem komunikacji internetowej, social mediów, dostępem do AI i wzrastającą skalą dezinformacji nawyk sprawdzania faktów staje się jedną z najważniejszych umiejętności współczesnego człowieka.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaAle się porobiło….
Gdy Redaktor Naczelny – wiecie… ten z Krakowa – zadzwonił do mnie i zaproponował, bym napisał jakiś felieton z okazji wydania setnego numeru Inżynierii Bezwykopowej, to w pierwszej kolejności odmówiłem. Bo przecież ja od przeszło dekady nie zajmuję się renowacjami żadnymi, a zwłaszcza bezwykopowymi. Co najwyżej z wykopkami mam co nieco do czynienia, bo na mojej wiejskiej warmińskiej działce w warzywniaku hoduję między innymi ziemniaki, a te wymagają by je na jesieni wykopać… po prostu. No i tak w ogóle to już mi się mniej a nie więcej chce, bo lat już tyle mam, że w PKP Intercity przysługuje mi zniżka senioralna – naprawdę.Tomasz LatawiecOpublikowano: 17-12-2025- TAGI:
- ib100
-
Inż. BezwykopowaAle się porobiło….
Gdy Redaktor Naczelny – wiecie… ten z Krakowa – zadzwonił do mnie i zaproponował, bym napisał jakiś felieton z okazji wydania setnego numeru Inżynierii Bezwykopowej, to w pierwszej kolejności odmówiłem. Bo przecież ja od przeszło dekady nie zajmuję się renowacjami żadnymi, a zwłaszcza bezwykopowymi. Co najwyżej z wykopkami mam co nieco do czynienia, bo na mojej wiejskiej warmińskiej działce w warzywniaku hoduję między innymi ziemniaki, a te wymagają by je na jesieni wykopać… po prostu. No i tak w ogóle to już mi się mniej a nie więcej chce, bo lat już tyle mam, że w PKP Intercity przysługuje mi zniżka senioralna – naprawdę.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaJubileusz
Już wielokrotnie w ten sam sposób zaczynałem swoje felietony, ale co poradzę na to, że właśnie tak często się to odbywa. „To”, czyli delikatne zachęcenie mnie przez mojego Redaktora Naczelnego do napisania kolejnego felietonu. A więc, jak zwykle, zadzwonił telefon i po wymianie standardowych uprzejmości: jak dzieci, jak żona, jak wnuki – Paweł przeszedł do konkretów. Wiesz, że będzie SETNE wydanie „Inżynierii”? No, nie wiedziałem. No, to już wiesz. I napisz jubileuszowy felieton. Jubileuszowy ma być w podwójnej objętości. Po zakończeniu rozmowy wspomnieniami z urlopu i omówieniu kolejnych planów urlopowych dotarł do mnie sens wiadomości. SETNE WYDANIE! To zobowiązuje. W głowie zaczęły kłębić się wspomnienia i plany, jak temat ogarnąć.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 17-12-2025- TAGI:
- ib100
-
Inż. BezwykopowaJubileusz
Już wielokrotnie w ten sam sposób zaczynałem swoje felietony, ale co poradzę na to, że właśnie tak często się to odbywa. „To”, czyli delikatne zachęcenie mnie przez mojego Redaktora Naczelnego do napisania kolejnego felietonu. A więc, jak zwykle, zadzwonił telefon i po wymianie standardowych uprzejmości: jak dzieci, jak żona, jak wnuki – Paweł przeszedł do konkretów. Wiesz, że będzie SETNE wydanie „Inżynierii”? No, nie wiedziałem. No, to już wiesz. I napisz jubileuszowy felieton. Jubileuszowy ma być w podwójnej objętości. Po zakończeniu rozmowy wspomnieniami z urlopu i omówieniu kolejnych planów urlopowych dotarł do mnie sens wiadomości. SETNE WYDANIE! To zobowiązuje. W głowie zaczęły kłębić się wspomnienia i plany, jak temat ogarnąć.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaWczoraj, dzisiaj, jutro
Setne wydanie branżowego magazynu to okazja, aby spojrzeć wstecz, ocenić przebytą drogę i wyznaczyć cele na przyszłość. To święto dla wszystkich zaangażowanych – dla tych, którzy byli z nami od początku, i dla tych, którzy dopiero do nas dołączyli. To nie tylko liczba, to także historia. Historia ludzi, firm, techniki – ich wzajemnych relacji i zależności. Ludzie spotykają się, tworzą wspólne przedsięwzięcia, by zrealizować pewną wizję. Zwykle nie mają wielkich funduszy, za to mają pasję i wiarę w to, że mogą coś zmienić, poprawić, a czasami zbudować od nowa. Wszyscy znamy opowieści o początkach firm, które dzisiaj są liderami w branży. Zaczyna się to z reguły od pomysłu, umiejętności technicznych, zdolności do budowania skutecznie działającego zespołu. Później jest praca, tysiące godzin poświęconych na zmaganie się z wyzwaniami. Bywają dni lepsze i gorsze. Bywa, że sukcesy przeplatane są kryzysami i chwilami zwątpienia. Przezwyciężenie trudności to nieodłączna część każdej historii.Robert OsikowiczOpublikowano: 17-12-2025- TAGI:
- ib100
-
Inż. BezwykopowaWczoraj, dzisiaj, jutro
Setne wydanie branżowego magazynu to okazja, aby spojrzeć wstecz, ocenić przebytą drogę i wyznaczyć cele na przyszłość. To święto dla wszystkich zaangażowanych – dla tych, którzy byli z nami od początku, i dla tych, którzy dopiero do nas dołączyli. To nie tylko liczba, to także historia. Historia ludzi, firm, techniki – ich wzajemnych relacji i zależności. Ludzie spotykają się, tworzą wspólne przedsięwzięcia, by zrealizować pewną wizję. Zwykle nie mają wielkich funduszy, za to mają pasję i wiarę w to, że mogą coś zmienić, poprawić, a czasami zbudować od nowa. Wszyscy znamy opowieści o początkach firm, które dzisiaj są liderami w branży. Zaczyna się to z reguły od pomysłu, umiejętności technicznych, zdolności do budowania skutecznie działającego zespołu. Później jest praca, tysiące godzin poświęconych na zmaganie się z wyzwaniami. Bywają dni lepsze i gorsze. Bywa, że sukcesy przeplatane są kryzysami i chwilami zwątpienia. Przezwyciężenie trudności to nieodłączna część każdej historii.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaDotacje
Sierpień ze swoim długim łykendem w połowie miesiąca jest zwyczajowo okresem zmniejszonej aktywności zawodowej dla bardzo wielu polskich firm. Choć dla wielu wręcz przeciwnie, bo mniejsza aktywność innych czasem pozwala na wykonanie niezbędnych napraw czy modyfikacji w pracujących na zwolnionych obrotach zakładach. Kiedyś mówiło się nawet o „sezonie ogórkowym”, bo w tym czasie jest wysyp tego sympatycznego, oczywiście zielonego warzywa i ludzie zamiast zajmować się sprawami zawodowymi, na potęgę wpychają to warzywo do słoików.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 09-10-2025 -
Inż. BezwykopowaDotacje
Sierpień ze swoim długim łykendem w połowie miesiąca jest zwyczajowo okresem zmniejszonej aktywności zawodowej dla bardzo wielu polskich firm. Choć dla wielu wręcz przeciwnie, bo mniejsza aktywność innych czasem pozwala na wykonanie niezbędnych napraw czy modyfikacji w pracujących na zwolnionych obrotach zakładach. Kiedyś mówiło się nawet o „sezonie ogórkowym”, bo w tym czasie jest wysyp tego sympatycznego, oczywiście zielonego warzywa i ludzie zamiast zajmować się sprawami zawodowymi, na potęgę wpychają to warzywo do słoików.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaSzybko czy bezpiecznie?
Jest to jedno z podstawowych pytań, na jakie powinien odpowiedzieć – przed każdym nowym projektem – wykonawca robót wiertniczych. Większość uzna zapewne, że szybko nie wyklucza bezpiecznie. Ale czy aby na pewno? Z jednej strony wysoki postęp oznacza potencjalnie szybsze ukończenie projektu, co w warunkach ograniczonego budżetu i ciasnego harmonogramu ma duże znaczenie. Z drugiej strony nadmierna prędkość wiercenia może prowadzić do problemów technicznych. Doświadczony wiertnik wie, że właściwy postęp to sztuka kompromisu – wymaga on balansu między efektywnością a bezpieczeństwem.Robert OsikowiczOpublikowano: 09-10-2025 -
Inż. BezwykopowaSzybko czy bezpiecznie?
Jest to jedno z podstawowych pytań, na jakie powinien odpowiedzieć – przed każdym nowym projektem – wykonawca robót wiertniczych. Większość uzna zapewne, że szybko nie wyklucza bezpiecznie. Ale czy aby na pewno? Z jednej strony wysoki postęp oznacza potencjalnie szybsze ukończenie projektu, co w warunkach ograniczonego budżetu i ciasnego harmonogramu ma duże znaczenie. Z drugiej strony nadmierna prędkość wiercenia może prowadzić do problemów technicznych. Doświadczony wiertnik wie, że właściwy postęp to sztuka kompromisu – wymaga on balansu między efektywnością a bezpieczeństwem.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaMoje rozmowy ze sztuczną inteligencją
Właśnie zaczynałem łykend w moim zielonym domku nad jeziorem, gdzie sprawdzałem, czy wszystko rośnie tak jak trzeba, gdy zadzwonił nagle mój ukochany Redaktor Naczelny. Pamiętasz o felietonie, zagadał jakby od niechcenia? Oczywiście, że pamiętałem, nie pamiętałem tylko na kiedy. Na wczoraj z bolesną szczerością odpowiedział Redaktor. OK, to zabieram się do roboty, na poniedziałek będzie gotowe.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 16-05-2025 -
Inż. BezwykopowaMoje rozmowy ze sztuczną inteligencją
Właśnie zaczynałem łykend w moim zielonym domku nad jeziorem, gdzie sprawdzałem, czy wszystko rośnie tak jak trzeba, gdy zadzwonił nagle mój ukochany Redaktor Naczelny. Pamiętasz o felietonie, zagadał jakby od niechcenia? Oczywiście, że pamiętałem, nie pamiętałem tylko na kiedy. Na wczoraj z bolesną szczerością odpowiedział Redaktor. OK, to zabieram się do roboty, na poniedziałek będzie gotowe.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaSztuczna inteligencja
Skrót AI (Artificial Intelligence) robi od pewnego czasu zawrotną karierę. I choć geneza tego terminu sięga lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, to powszechna świadomość obecności sztucznej inteligencji w wielu dziedzinach naszego życia pojawiła się kilka lat temu.Robert OsikowiczOpublikowano: 16-05-2025 -
Inż. BezwykopowaSztuczna inteligencja
Skrót AI (Artificial Intelligence) robi od pewnego czasu zawrotną karierę. I choć geneza tego terminu sięga lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, to powszechna świadomość obecności sztucznej inteligencji w wielu dziedzinach naszego życia pojawiła się kilka lat temu.
Felieton
-
Felieton
Inż. BezwykopowaPozdrowienia z gór
Jak co roku o tej porze przyszło mi razem z dziećmi i wnuczkami pojechać na narty. W kraju trochę cienko ze śniegiem, więc zajechaliśmy we włoskie Dolomity. Góry piękne, śniegu dużo i to naturalny a nie sztuczny i jak to w okresie ferii zimowych – mnóstwo ludzi. Pomimo tego, że w tym samym czasie ferie miały również szkoły w Niemczech i Włoszech, to w rejonie, w którym byliśmy, na stokach było słychać praktycznie tylko język polski. Wprawdzie najmłodszy wnuczek dopytywał czy słowo oznaczające po włosku zakręt ma jakieś szczególne znaczenie w języku polskim, ale udało mi się wytłumaczyć, że to specjalne zaklęcie pozwalające na pozbycie się złych emocji. Słowo to niestety słyszalne było praktycznie wszędzie i nie pozostawiało żadnych wątpliwości, co do narodowości wymawiającego.Michał AndrzejewskiOpublikowano: 10-03-2025 -
Inż. BezwykopowaPozdrowienia z gór
Jak co roku o tej porze przyszło mi razem z dziećmi i wnuczkami pojechać na narty. W kraju trochę cienko ze śniegiem, więc zajechaliśmy we włoskie Dolomity. Góry piękne, śniegu dużo i to naturalny a nie sztuczny i jak to w okresie ferii zimowych – mnóstwo ludzi. Pomimo tego, że w tym samym czasie ferie miały również szkoły w Niemczech i Włoszech, to w rejonie, w którym byliśmy, na stokach było słychać praktycznie tylko język polski. Wprawdzie najmłodszy wnuczek dopytywał czy słowo oznaczające po włosku zakręt ma jakieś szczególne znaczenie w języku polskim, ale udało mi się wytłumaczyć, że to specjalne zaklęcie pozwalające na pozbycie się złych emocji. Słowo to niestety słyszalne było praktycznie wszędzie i nie pozostawiało żadnych wątpliwości, co do narodowości wymawiającego.
Felieton



