Ile jest przetargów budowlanych w Polsce?

Dla kontekstu: na platformie Mimira aktywnie monitorowanych jest blisko 20 tys. postępowań publicznych. Codziennie na rynek trafia ok. 1 600 nowych ogłoszeń. Pełną bazę aktywnych postępowań można znaleźć w wyszukiwarce przetargów na roboty budowlane.

Według danych Urzędu Zamówień Publicznych średnia liczba ofert na postępowanie wynosi 2,89. Problem nie leży więc w konkurencji, lecz w dotarciu do ogłoszenia w odpowiednim momencie i szybkim odsianiu tych zamówień, które nie mają sensu dla naszej firmy.

Odległość od siedziby - “nieoczywiste” kryterium?

Jedną z najbardziej prozaicznych, a zarazem najczęściej pomijanych zmiennych w przetargach budowlanych jest lokalizacja inwestycji. Firma z Katowic nie pojedzie na remont szkoły w Suwałkach - nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że ekonomia projektu przestaje się spinać przy transporcie ludzi, sprzętu i materiałów na odległość 600+ km.

W klasycznych portalach przetargowych filtr lokalizacji to województwo. Problem w tym, że województwo mazowieckie ma 35 000 km². Dlatego w Mimirze filtrowanie odbywa się po rzeczywistej odległości: wykonawca podaje adres siedziby, ustawia maksymalny zasięg (np. 90 km) i widzi tylko te postępowania, których lokalizacja mieści się w tym promieniu.

Wstępna wycena - co AI już potrafi, a czego jeszcze nie?

Drugim etapem selekcji jest kalkulacja, czy kontrakt mieści się w profilu finansowym firmy. Zazwyczaj robi to kosztorysant: czyta SWZ, STWiORB, przedmiar robót, porównuje ceny jednostkowe z własnej bazy, wylicza narzut. Kilka godzin na postępowanie.

Mimira wykonuje tu pierwszy krok automatycznie. Model czyta dokumentację, wyciąga zakres, mapuje pozycje na bazę historycznych cen jednostkowych (z już zrealizowanych kontraktów o zbliżonym zakresie) i generuje orientacyjną wycenę. To nie zastępuje kosztorysanta. Zastępuje dylemat "czy w ogóle czytać tę dokumentację".

Czy AI zrobi pełny kosztorys ofertowy? Nie - za dużo jest specyficznych uwarunkowań każdego obiektu, za duża odpowiedzialność prawna za ostateczną cenę.

Kilka obserwacji z rynku, których nie widać na pierwszy rzut oka

Zagregowane dane z ostatnich 12 miesięcy dają kilka ciekawych wniosków:

  • Mediana liczby dni między ogłoszeniem a terminem składania ofert w robotach budowlanych spadła poniżej 30 dni (w 2020 było ok. 42). Dla wykonawcy to realnie 3 tygodnie na decyzję i kosztorys.
  • W ok. 18% postępowań budowlanych złożone oferty są wyższe niż budżet zamawiającego, co kończy się unieważnieniem.
  • Rośnie udział postępowań z klauzulami waloryzacyjnymi - po 2022 r. to praktycznie obowiązkowy element dłuższych kontraktów, ale nadal w ok. 40% SWZ-ów klauzula jest skonstruowana asymetrycznie (chroni zamawiającego, nie wykonawcę).

Podsumowanie

Sektor budowlany to jedna z najtrudniejszych branż w zamówieniach publicznych — duży wolumen, wysokie ryzyko wykonawcze, krótkie terminy, silna wrażliwość na lokalizację. AI nie rozwiąże tych wyzwań za nikogo, ale Mimira już dziś robi dwie konkretne rzeczy, które zwracają jej koszt w ciągu miesiąca: filtruje postępowania po realnym zasięgu operacyjnym firmy i odsiewa postępowania, które finansowo nie mają sensu.