Polska jest blisko zakończenia budowy docelowej sieci autostrad. Obecnie kierowcy mają do dyspozycji około 1950 km takich tras, podczas gdy docelowy układ ma liczyć około 2100 km. Oznacza to, że do realizacji pozostaje mniej więcej 150 km.
Autostrada A4. Fot. Rafał Klarecki/GDDKiA
Na brakujące odcinki złożą się kolejne fragmenty A2 na wschód od Białej Podlaskiej oraz planowana A50, stanowiąca południową część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. W przypadku A2 chodzi o trasę prowadzącą w kierunku Dobrynia i Terminala Samochodowego w Koroszczynie.
Cała sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce liczy obecnie 5593,2 km. Z tej liczby 3643,2 km przypada na drogi ekspresowe. Docelowo autostrady i ekspresówki mają łącznie osiągnąć około 7980 km.
Skala rozbudowy najlepiej widoczna jest w porównaniu z 2004 r. W momencie wejścia Polski do Unii Europejskiej dostępnych było niespełna 720 km dróg szybkiego ruchu, w tym nieco ponad 485 km autostrad i blisko 233 km ekspresówek.
Najdłuższą autostradą w kraju pozostaje A4, która liczy 669,3 km. A2 ma obecnie 588,3 km w eksploatacji, a A1 – 566,6 km. Krótsze trasy to A18 – 76,5 km, A6 – 28,4 km i A8 – 22,7 km.
Równolegle z domykaniem sieci GDDKiA przygotowuje rozbudowę najbardziej obciążonych tras. Na A2 między Łodzią i Warszawą inwestycją objęto 92 km, z czego na 89 km mają powstać dodatkowe pasy ruchu. Natężenie ruchu na tej trasie wynosi od około 60 tys. do niemal 100 tys. pojazdów na dobę.
Poszerzenie planowane jest także na około 35 km A1 między Toruniem i Włocławkiem oraz na kolejnych odcinkach A4, m.in. na Dolnym Śląsku i w rejonie Krakowa.
Przeczytaj także: S6. Ponad 46 tys. aut na dobę. Jest kolejny krok do rozbudowy

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia