Do karambolu doszło między węzłami Jadwisin i Chojnów na A4. Z pierwszch informacji podanych przez rmf24.pl wynikało, że samochód osobowy uderzył w tył ciężarówki, następnie najechał na niego kolejny tir, a za nim – następne. Później policja sprecyzowała, że tak naprawdę doszło do trzech wypadków. Najpierw zderzyły się samochód ciężarowy z autem dostawczym, a do kolejnego zdarzenia (z udziałem trzech tirów) doszło około 2 km dalej, w miejscu tworzącego się wskutek zderzenia korku. Ostatnie miało miejsce około 300 m dalej, gdzie samochód osobowy wjechał w tył ciężarówki, a sam został wepchnięty pod jej naczepę przez znajdującego się za nim tira. Osobówka została niemal całkowicie zmiażdzona, jej kierowca zginął na miejscu.

Trasa w kierunku granicy w Zgorzelcu została była zablokowana przez 10 godz. Kierowcy, by ominąć miejsce wypadku, kierowani byli w stronę węzła Chojnów i drogi krajowej nr 94.

Policja oraz prokuratura ustalają okoliczności wypadku.

Chwilę wcześniej do karambolu doszło także na innym odcinku A4. Pomiędzy węzłami Gliwice Sośnica i Gliwice Bojków, na jezdni w kierunku Wrocławia, zderzyło się co najmniej pięć samochodów (w tym jeden ciężarowy). Jeden z nich stanął w płomieniach. Droga była nieprzejezdna przez kilka godzin.