Na zachodzie USA rozpoczęła się budowa 459 km jednotorowej linii przesyłowej 500 kV. Nowy odcinek zamknie lukę w międzystanowym korytarzu, którego dwukierunkowa zdolność przesyłowa wyniesie około 2 GW.
Fragment linii przesyłowej 500 kV w stanie Nevada. Fot. Reliathon/Wiki Commons
Linia połączy stacje elektroenergetyczne Midpoint w stanie Idaho i Robinson Summit w Nevadzie. Jest to północny odcinek projektu Southwest Intertie, który zostanie zintegrowany z istniejącą linią 500 kV prowadzącą dalej w kierunku Las Vegas.
Po ukończeniu cały korytarz osiągnie około 927 km długości. Energia będzie mogła płynąć w obu kierunkach – zarówno z północy na południe, jak i z południowo-zachodnich rynków energii do Idaho. Dla odbiorców w tym stanie przewidziano 500 MW zdolności przesyłowej w kierunku północnym.
Kompensacja szeregowa na dwóch odcinkach
Zakres przedsięwzięcia obejmuje:
- budowę 459 km jednotorowej linii prądu przemiennego 500 kV,
- rozbudowę stacji Midpoint i Robinson Summit,
- wykonanie 70-procentowej kompensacji szeregowej nowego odcinka,
- zastosowanie takiej samej kompensacji na istniejącej linii 500 kV o długości około 372 km.
Rozwiązanie zwiększy możliwości przesyłania mocy przez długi korytarz i utworzy równoległą trasę wobec przeciążanego połączenia Kalifornia–Oregon. Umożliwi również kierowanie nadwyżek energii słonecznej na północ.
Uruchomienie linii w 2028 roku
Według operatora systemu elektroenergetycznego Kalifornii koszt kapitałowy projektu oszacowano na 1,23 mld dolarów, bez kosztów finansowania budowy. Oddanie infrastruktury do eksploatacji zaplanowano na czerwiec 2028 r.
Regulator stanu Idaho wskazał, że bez nowego połączenia prognozowany deficyt mocy w tamtejszym systemie wyniósłby 154 MW w 2028 r. oraz 384 MW w 2029 r.
Przeczytaj także: Polska ma 4 mld dolarów na amerykański sprzęt. Przyspieszy program Apache

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia