Przyczyną najpoważniejszej od wielu lat awarii było prawdopodobnie uderzenie pioruna w jeden z głównych transformatorów na wyspie.
Usuwanie awarii - zapowiedział burmistrz Honolulu Mufi Hannemann - potrwa zapewne 12 godzin.
Na lotnisku w Honolulu nadal lądują samoloty - zawieszono jednak wszystkie starty.
Brak energii elektrycznej dotknął około miliona ludzi - niemal cały obszar wyspy z wyjątkiem zachodniego wybrzeża Oahu.