Protesty przeciwko wysokim cenom prądu przetoczyły się przez cały kraj. Tymczasem koncerny energetyczne wyjaśniają, że podwyżki są efektem nie tylko mroźniejszej niż zwykle zimy, ale też dłuższym okresem rozliczania z powodu wolnych dni. Inną kwestią, również wpływającą na ceny, są wysokie, sięgające 25%, straty przy przesyle energii (w innych krajach Europy Wschodniej wynoszą one około 9%). 

Mieszkańców nie przekonują jednak wyliczenia dostawców prądu. Przeciętne wynagrodzenie Bułgarów wynosi około 400 EUR, zaś wydatki na prąd są znaczącym elementem w ich budżetach.