Naukowcy wykorzystali m.in. analizę izotopów skupionych H₂ oraz wymiany izotopowej między wodorem a wodą. Wyniki wskazały, że w głębokim podłożu zachodzą współcześnie procesy produkcji i konsumpcji H₂.

Skały zużywają wodór

Kluczowe znaczenie mają reakcje chemiczne między wodorem a składnikami skał. Analizy wskazują m.in. na możliwość abiotycznego utleniania H₂ w reakcjach związanych z siarczanami obecnymi w formacjach skalnych.

Oznacza to, że wodór może być zużywany w górotworze znacznie szybciej, niż wcześniej zakładano. Autorzy wskazują, że w części badanych układów jego konsumpcja może zachodzić w skali lat, a nie tysięcy czy milionów lat.

Szybka jest również wymiana izotopowa między H₂ i wodą. Przy temperaturze około 100°C czas połowicznej wymiany wynosi około 5,7 roku. Skład izotopowy gazu może więc zmieniać się stosunkowo szybko po jego powstaniu lub migracji.

Geologia decyduje o możliwości wydobycia

Wyniki mają znaczenie dla poszukiwania tzw. geologicznego wodoru, powstającego naturalnie w skorupie ziemskiej m.in. w wyniku reakcji wody ze skałami bogatymi w żelazo oraz radiolizy wody.

Samo wykrycie H₂ w odwiertach nie oznacza jednak istnienia eksploatacyjnego złoża. Przy ocenie potencjału konieczne jest określenie źródła wodoru, tempa jego powstawania, migracji, przepuszczalności i szczelności skał oraz szybkości reakcji z wodą i minerałami.

Potencjał liczony w milionach ton

Model US Geological Survey szacuje najbardziej prawdopodobną ilość geologicznego wodoru w podziemiu na około 5,6 mln Mt, przy ogromnym przedziale niepewności: od 1000 do 10 mld Mt. USGS podkreśla, że znaczna część tych zasobów może być niedostępna technicznie lub ekonomicznie.

Według modelu 100 tys. Mt H₂ zawierałoby około 1,4 × 10¹⁶ MJ energii – więcej niż energia zawarta w potwierdzonych światowych zasobach gazu ziemnego, szacowanych na 8,4 × 10¹⁵ MJ.

O wykorzystaniu geologicznego wodoru zdecydują więc nie tylko jego zasoby, ale przede wszystkim warunki akumulacji, migracja gazu i reakcje zachodzące w górotworze.

Przeczytaj także: 5,5 mln dolarów za tonę. Tlenek terbu zakwalifikowany do produkcji magnesów NdFeB