Przetarg na jego budowę ogłosiła w kwietniu ubiegłego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum Dywidag Bau i Strabag. Zadeklarowały, że postawią konstrukcję za 452 mln zł, o 100 mln zł taniej, niż zakładał kosztorys przygotowany przez inwestora.

Niestety, okazało się, że Dywidag Bau i Strabag, przygotowując ofertę, zrobili błąd w kosztorysie. - To była zwykła pomyłka pisarska - tłumaczy Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA. - Na dodatek chodziło o cenę ośmiu kloszy do lamp, które miały zawisnąć na moście, wartych w sumie 47 zł.

Dyrekcja zwróciła się do wykonawcy, by poprawił kosztorys. Zaprotestowały jednak inne firmy biorące udział w przetargu. Ostatecznie sprawa trafiła do Sądu Okręgowego we Wrocławiu, który właśnie wydał wyrok.
Sędziowie uznali, że oferta zawierająca błąd jest nieważna. Oznacza to, że teraz GDDKiA może brać pod uwagę tylko drugą w kolejności ofertę - firm Mostostal Warszawa i Acciona. Ta jednak jest dużo droższa.