Węgry uważają, że Nabucco może potrzebować jeszcze politycznego wsparcia. Dlatego proponują powołanie międzynarodowej radę politycznej przy konsorcjum firm zaangażowanych w budowę gazociągu. - Trwają jeszcze rozmowy o formule i statusie takiej rady - powiedział "Gazecie Wyborczej" Mihaly Bayer. Żadna z polskich firm nie należy do konsorcjum Nabucco, ale nasz kraj zainteresowany jest zakupem gazu z tego gazociągu. Poparcie dla inicjatywy jego budowy przekazał na początku roku premier Donald Tusk. PGNiG zapowiedział, że chce złożyć zamówienie na transport gazu przez Nabucco w ramach tzw. procedury Open Season, która wkrótce będzie ogłoszona.