Wniosek formalny o renegocjację zapisów kontraktu, wynikający z chęci dostosowania warunków cenowych przedmiotowego kontraktu do sytuacji na europejskim rynku gazu ziemnego, został skierowany przez PGNiG S.A. do Gazpromu w listopadzie 2014 r.

Jak czytamy w komunikacie ME: W związku z brakiem porozumienia polubownego z dostawcą, w maju 2015 r. PGNiG S.A. skierowało sprawę do rozstrzygnięcia poprzez postępowanie arbitrażowe. W lutym 2016 r. PGNiG S.A. złożyło pozew przeciw PAO Gazprom/OOO Gazprom Eksport, a postępowanie arbitrażowe jest nadal kontynuowane.

Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG SA, zdecydowanie przedstawia swoje zdanie: Naruszenia, jakich dopuścił się Gazprom, mają charakter długotrwały i poważny. Doprowadziły do znacznych szkód na rynku gazu w Środkowej Europie. Dotyczy to zarówno konkurencji na rynku gazu, jak i strat finansowych ponoszonych przez odbiorców tego surowca. Chcemy podkreślić, że Gazprom nie zaniechał naruszania prawa antymonopolowego i do dziś nie zastosował się do jego przepisów.

Przeczytaj także: Odbiór gazu wstrzymany. Paliwo nie spełnia norm