Komisja Europejska (KE) zaczyna się niecierpliwić i wezwała Polskę do przyśpieszenia rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych.
Ładowanie samochodu elektrycznego Fot. Shutterstock
Aby było to możliwe, powinniśmy przyjąć odpowiednie przepisy - ustawowe, wykonawcze i administracyjne - niezbędne do wykonania dyrektywy 2014/94/UE, która mówi o stworzeniu infrastruktury paliw alternatywnych. Istotnymi elementami tego planu są są punkty ładowania pojazdów elektrycznych oraz punkty tankowania CNG, LNG i wodoru.
Przyśpieszenie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych jest niezbędne do zapewnienia wszystkim Europejczykom czystej i konkurencyjnej mobilności - stwierdziła KE1.
Rząd ma dwa miesiące na wywiązanie się z obowiązków wynikających z dyrektywy. W przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Podobne wezwanie dostało także siedem innych państw członkowskich: Grecja, Irlandia, Malta, Rumunia, Słowenia, Wielka Brytania i Szwecja.
Ministerstwo Energii skierowało do konsultacji projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych pod koniec kwietnia br. - ustawa mogłaby wejść w życie od 1 stycznia 2018 r.
W roku ubiegłym do konsultacji trafił inny dokument: krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Dokument zawierał:
- ocenę aktualnego stanu i określenie możliwości przyszłego rozwoju rynku w odniesieniu do paliw alternatywnych w sektorze transportu,
oraz - określenie ogólnych i szczegółowych celów dotyczące infrastruktury:
- do ładowania pojazdów elektrycznych;
- do tankowania gazu ziemnego w postaci CNGi LNG oraz
- rynku pojazdów napędzanych tymi paliwami.
Ponadto, pojawiły się w nim propozycje odpowiednich instrumentów wspierających realizację tego projektu, a także wdrożenia założeń Planu Rozwoju Elektromobilności. Zawierał również spis aglomeracji i obszarów gęsto zaludnionych, w których mają powstać publicznie dostępne punkty ładowania pojazdów elektrycznych i punkty tankowania CNG.
Co będzie dalej?
KE oświadczyła, iż przechodzi do drugiego etapu procedury w tej sprawie, tj. wezwania państw, które nie zastosowały się jeszcze do wspomnianej dyrektywy, do zgłoszenia krajowych ram polityki dotyczących rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Oprócz Polski, wśród upomnianych krajów, wymienić można: Grecję, Irlandię, Maltę, Rumunię, Słowenię i Wielką Brytanię.
Jeżeli wyżej wspomniane kraje nie dostosują przepisów w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, KE może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.
Przeczytaj także: Prace nad ustawą o nowej opłacie paliwowej będą kontynuowane

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!