Partnerzy portalu

USA. 15-metrowa pompa w zbiorniku odpadów radioaktywnych. Jak zdołali ją wyciągnąć?

Opublikowano: 24-08-2026 Źródło: U.S. Department of Energy, ENR

Ze zbiornika odpadów radioaktywnych w kompleksie Hanford w USA wydobyto ważącą około 9 t pompę o długości 15,2 m. Urządzenie znajdowało się w środowisku niedostępnym dla ludzi, dlatego znaczną część prac wykonano zdalnie, wykorzystując robotykę, specjalistyczne narzędzia oraz układ hydrauliczny.


Zbiornik na odpady radioaktywne (Hanford) przed rozpoczęciem usuwania 15-metrowej pompy. Fot. U.S. Department of Energy Zbiornik na odpady radioaktywne (Hanford) przed rozpoczęciem usuwania 15-metrowej pompy. Fot. U.S. Department of Energy

Pompa mieszająca została zamontowana w 1993 r. w zbiorniku SY-101. Miała ograniczać gromadzenie się wodoru w przechowywanych odpadach. Po ponad 30 latach blokowała otwór, przez który trzeba wprowadzić urządzenia nowej generacji służące do wydobywania i wstępnego przetwarzania odpadów.

Jedna doba pracy po 20 miesiącach przygotowań

  • 10 miesięcy zajęło opracowanie projektu;
  • kolejne 10 miesięcy – planowanie i wykonanie wyposażenia;
  • prace terenowe trwały cztery miesiące;
  • właściwe wydobycie pompy przeprowadzono w ciągu jednego dnia.

Przed rozpoczęciem robót zespół przećwiczył całą procedurę na stanowisku testowym poza strefą skażenia. Do uwolnienia pompy zastosowano zaprojektowany specjalnie hydrauliczny system podnoszenia „Hercules”. Podczas wyciągania urządzenie było etapami dzielone, oczyszczane i przygotowywane do transportu jako odpad.

Fot. U.S. Department of Energy Fot. U.S. Department of Energy

Robot wiercił, ciął i odprowadzał ciecz

Jednym z największych zagrożeń była możliwość wyniesienia radioaktywnej cieczy znajdującej się wewnątrz pompy. Zastosowano więc zdalnie sterowane narzędzie wielofunkcyjne, które mogło wiercić, przebijać, ciąć i udrażniać elementy urządzenia. Dzięki temu pozostała ciecz spływała z powrotem do zbiornika.

W czasie wydobywania pompę oczyszczano również strumieniami wody pod wysokim ciśnieniem. Operację zakończono bez niekontrolowanego uwolnienia skażeń. Wypracowana metoda może zostać wykorzystana podczas demontażu kolejnych elementów infrastruktury znajdujących się w silnie radioaktywnym i chemicznie agresywnym środowisku.

Setki tysięcy litrów odpadów pod ziemią

Równolegle zakończono opróżnianie jedno­płaszczowego zbiornika A-106. W niespełna siedem miesięcy przetłoczono z niego około 299 tys. l odpadów do bezpieczniejszego zbiornika dwupłaszczowego. Wodą rozpuszczano osady solne, a odzyskaną ciecz ponownie wykorzystano do mobilizacji szlamu.

W Hanford znajduje się 177 podziemnych zbiorników, w których zgromadzono odpady powstałe podczas produkcji plutonu w latach 1944-1989. Ze 149 starszych zbiorników jednopłaszczowych opróżniono dotychczas 24. Odpady mają być unieszkodliwiane przez witryfikację, czyli immobilizację w szkle, albo zestalanie w matrycy cementowej.

Przeczytaj także: KGHM ogranicza ładunek soli odprowadzany do Odry. W planach nowe zbiorniki

Foto, video, animacje 3D, VR

Twój partner w multimediach.

Sprawdź naszą ofertę!