Powódź z września 2024 r. pokazała, że na bezpieczeństwo przeciwpowodziowe Polski wpływają także działania podejmowane poza jej granicami. Ma to znaczenie zwłaszcza na terenach, przez które przebiegają wspólne z sąsiadami zlewnie i doliny rzeczne.
Zakole rzeki Biała Głuchołaska. Fot. Henryk Niestrój/Adobe Stock
M.in. o współpracy z Czechami rozmawialiśmy z Marcinem Jarzyńskim, zastępcą prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą, podczas V Kongresu Gospodarowania Wodami i Ochrony Przeciwpowodziowej.
►Wątek współpracy transgranicznej rozpoczyna się od 14:40 nagrania.
Między Polską a Czechami działa zespół ds. współpracy, zajmujący się planowaniem inwestycji prowadzonych po obu stronach granicy, w tym przedsięwzięć transgranicznych. Funkcjonują również zespół ds. realizacji i grupa robocza. W spotkaniach uczestniczą przedstawiciele Wód Polskich, delegowani przez Ministerstwo Infrastruktury, oraz strona czeska.
Marcin Jarzyński przypomniał przykład budowy obwodnicy Ostrawy w 2018 r. Nasyp zawęził dolinę, co – jak powiedział – zwiększyło ryzyko powodziowe po polskiej stronie. W ramach działań kompensacyjnych wykonano obwałowanie w miejscowości Bliszczyce.
Współpraca jest prowadzona mimo odmiennych rozwiązań prawnych. Czechy nie mają specustawy przeciwpowodziowej, która obowiązuje w Polsce. Najtrudniejsze są inwestycje transgraniczne wymagające wspólnego finansowania – ich uzgodnienie może wymagać udziału Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
►Cała rozmowa dostępna jest także na kanale YouTube Inżynieria.com.
Zobacz także: Racibórz Dolny. Zbiornik większy od kilku miast [FILM]

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia