Francuskie przedsiębiorstwo Electricite de France (EdF) zainteresowało się współpracą przy budowie South Stream, który ma być konkurencją dla wspieranego przez USA i UE gazociągu Nabucco. EDF nie jest pierwszą francuską firmą, która zainteresowała się budową gazociągu. Jeszcze jeden poważny gracz na rynku energetycznym postanowił przyłączyć się do projektu Gazpromu. Firma GDF Suez współpracuje z Rosją przy budowie North Stream.

Gazociąg „Południowy Strumień” to wspólny projekt Gazpromu i ENI. Jego budowa ma na celu zapewnienie dostaw rosyjskiego i środkowoazjatyckiego gazu do Bułgarii lub Rumunii i dalej na południe Włoch i do Austrii. Wraz z Nord Stream, gazociąg południowy może stać się bronią Kremla przeciwko państwom europejskim które znajdą się w jego „energetycznych kleszczach”. Poza Polską są nimi dwa państwa, dążące do wyjścia spod wpływów wschodniego mocarstwa Ukraina i Białoruś. Budowa ma zostać ukończona w 2015 roku. Koszt projektu jest szacowany na 25 mld euro.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!

Powiązane
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.