Huragan Irene, który w weekend rozszalał się nad wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych jest słabszy niż przewidywano i ze względu na mniejszą siłę nazwano go burzą tropikalną. Mieszkańcy Nowego Jorku nadal jednak ostrzegani są przez władze, by nie wychodzić z domu, bo niebezpieczeństwo nadal jest duże.
sxc.hu
Dotychczas naliczono około 20 ofiar Irene. W wyniku awarii energetycznych około 4,5 mln gospodarstw domowych pozostaje bez prądu. Część Manhattanu została zalana, zwłaszcza jego południowa część. Automatycznie wyłączyła się elektrownia jądrowa Calvert Cliff w stanie Maryland.
Powoli zaczyna funkcjonować unieruchomione na czas burzy metro nowojorskie. Normalizuje się też sytuacja na lotniskach, na których przez weekend nie realizowano ani odlotów ani przylotów.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.