Północna Polska zmaga się z wichurami, podczas których wiatr pędzi z prędkością przekraczającą 100 km/godz. Synoptycy zapowiadają, że dzisiaj wiatr będzie słabnąć. Największe wichury spodziewane są nadal w północnej i wschodniej części kraju.
sxc.hu
Najbardziej poszkodowane w wyniku wichur obszary znajdują się w województwach: pomorskim, zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim. W wyniku zerwania wielu linii energetycznych bez dostępu do energii elektrycznej pozostaje około 130 tys. osób.
W nocy straż pożarna na terenie całego kraju interweniowała ponad 1000 razy do zgłoszeń związanych ze skutkami silnego wiatru. Poza liniami energetycznymi uszkodzeniu uległo m.in. wiele budynków mieszkalnych i gospodarczych czy pojazdów, niszczonych przez drzewa i inne niesione wiatrem przedmioty. Doszło też do awarii linii telekomunikacyjnych oraz nadajników telefonii komórkowej, wskutek czego wczoraj w wielu miejscach korzystanie z telefonów komórkowych nie było możliwe. Powalone drzewa tarasują niektóre z dróg.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa naprawianie linii energetycznych. Wiadomo, że niektóre z uszkodzeń są na tyle poważne, że przywrócenie dostaw prądu w niektóre miejsca może zająć nawet kilka dni.
Z wichurami zmagają się też mieszkańcy północnej części Europy. Zamknięto np. most nad cieśniną Sund, który łączy Danię i Szwecję. W rejsy nie wypłynęło wiele statków i promów. Wiejący w Szwecji wiatr osiągał prędkość od 18 do 23 m/sek., a w porywach nawet do 30 m/sek. Wskutek tego prądu zostało pozbawione około 15 tys. gospodarstw. W trasę zgodnie z planem nie wyruszyły też setki pociągów oraz wiele samolotów.

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.