Brytyjska firma First Light Fusion (FLF), zajmująca się rozwojem energii z fuzji inercyjnej, ogłosiła przełomowe podejście do wytwarzania energii. Spółka zaprezentowała pierwszą na świecie komercyjnie wykonalną i kompatybilną z reaktorami drogę do uzyskania tzw. „high gain”, czyli wysokiego współczynnika zysku energetycznego. Według FLF, technologia ta znacząco obniży koszty i przybliży ludzkość do praktycznego wykorzystania niemal nieograniczonego źródła czystej energii.
Źródło: First Light Fusion
FLARE – nowa koncepcja fuzji inercyjnej
W opublikowanej właśnie białej księdze First Light Fusion przedstawia metodę FLARE (ang. Fusion via Low-power Assembly and Rapid Excitation). W odróżnieniu od klasycznego podejścia do fuzji inercyjnej (IFE), polegającego na jednoczesnym ściskaniu i podgrzewaniu paliwa w celu osiągnięcia zapłonu, FLARE rozdziela te procesy. Najpierw paliwo jest precyzyjnie kompresowane, a dopiero później inicjowane zapłonem w osobnym etapie – tzw. fast ignition.
To rozwiązanie, oparte na 14 latach doświadczeń, wykorzystuje unikatową technologię kontrolowanej amplifikacji i umożliwia uzyskanie bardzo wysokich współczynników zysku energetycznego, nieosiągalnych dotychczas w innych metodach.
Współczynnik zysku energetycznego – droga do taniej energii
W fuzji jądrowej „gain” to stosunek uzyskanej energii do energii włożonej w reakcję. Im wyższy współczynnik, tym bardziej opłacalna technologia.
- Obecny rekord: 4 – uzyskany w maju 2025 r. w amerykańskim laboratorium NIF (National Ignition Facility).
- Cel FLF: do 1000 – co według firmy umożliwiłoby dostarczanie wyjątkowo taniej energii.
FLF podkreśla, że do osiągnięcia konkurencyjności rynkowej wystarczy gain na poziomie 200, a każde przekroczenie tej wartości drastycznie obniża koszty wytwarzania prądu.
Koszty i przewagi technologiczne
Według analiz FLF:
- Doświadczalne obiekty testowe bazujące na FLARE mogą być nawet 20 razy tańsze od amerykańskiego NIF.
- Kluczowe elementy, takie jak system dostarczania energii, będą kosztować zaledwie jedną dziesiątą tego, co w poprzednich schematach fuzji z szybkim zapłonem.
- Dzięki oparciu się na istniejących i sprawdzonych technologiach, możliwe jest szybsze skalowanie projektu, prostsze procedury regulacyjne i niższe koszty kapitałowe dla przyszłych elektrowni.
Nasze podejście otwiera drzwi do nowej gałęzi przemysłu energetycznego, a co najważniejsze – pozwala wykorzystać już istniejące łańcuchy dostaw – podkreśla firma.
Współpraca komercyjna
Spółka zaznacza, że celem nie jest samodzielna budowa elektrowni, lecz komercyjne partnerstwa – zarówno z innymi spółkami fuzyjnymi, jak i instytucjami, takimi jak np. NASA, które interesują się wykorzystaniem technologii do symulacji zderzeń w przestrzeni kosmicznej.
First Light Fusion pokazuje, że fuzja jądrowa – przez dekady postrzegana jako odległa wizja – może być znacznie bliżej niż sądzono. Technologia FLARE może obniżyć bariery finansowe i technologiczne, przyspieszając komercjalizację taniej, czystej i praktycznie nieograniczonej energii.
Przeczytaj także: Rozpoczęła się budowa magazynu energii, jednego z największych w Europie

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.