Jak dowiedziała się "Rz", uwolnienie cen energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych od stycznia 2010 r. jest mało prawdopodobne. Gazeta przypomina, że Urząd Regulacji Energetyki ma ogłosić swoją decyzję w tej sprawie do połowy września.
Klientom indywidualnym, po regulowanych cenach, energetyka sprzedaje około 25 proc. elektryczności trafiającej do obrotu.
Tymczasem według energetyków zaniżone administracyjnie ceny dla gospodarstw domowych sprawiają, że muszą oni podnosić stawki dla firm. Z tego powodu można się spodziewać ich bardzo silnych protestów, jeżeli do uwolnienia cen rzeczywiście nie dojdzie - pisze dziennik.
Tymczasem według energetyków zaniżone administracyjnie ceny dla gospodarstw domowych sprawiają, że muszą oni podnosić stawki dla firm. Z tego powodu można się spodziewać ich bardzo silnych protestów, jeżeli do uwolnienia cen rzeczywiście nie dojdzie - pisze dziennik.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!
Powiązane