Spółka Orlen Termika uruchomiła kotłownię gazowo-olejową w Ciepłowni Kawęczyn. Jej moc wynosi 220 MWt, przy mocy całej jednostki 453 MWt. Ogrzewanie będzie uruchamiane po spadku średniodobowej temperatury zewnętrznej poniżej -1 st. C.
Ciepłownia Kawęczyn. Fot. Orlen Termika
Oddanie do użytku kotłowni obniży ilość węgla zużywaną przez ciepłownię. Jej uruchomienie pozwoliło na wyłączenie z eksploatacji kotła WP-200 opalanego tym paliwem.
Kotłownia gazowo-olejowa jest jedną z dwóch inwestycji gazowych w Ciepłowni Kawęczyn. Jej budowa była czasochłonna, wymagała odpowiednich działań nad poprowadzeniem odpowiedniej infrastruktury, przede wszystkim gazowej i olejowej. Przygotowania do realizacji zadania rozpoczęto w 2021 r., kiedy Orlen Termika ruszyła z budową gazociągu relacji stacja Gaz-System w Ząbkach-Ciepłownia Kawęczyn. Ta instalacja zapewnia paliwo dla nowego kotła. Roboty budowlane wystartowały w 2023 r.
Kolejna taka instalacja ma być gotowa w 2028 r. Wtedy Ciepłownia Kawęczyn całkowicie i na stałe zrezygnuje z węgla. Jednostka dostarcza 5% mocy cieplnej do Warszawskiego Systemu Ciepłowniczego, co oznacza, że na istotny wkład w dekarbonizację aktywów spółki. Ta ma zakończyć się w 2035 roku.
Nowa kotłownia gazowo-olejowa oparta jest o dwa kotły wodnorurowe, zaopatrzone w instalację katalitycznego odazotowania spalin (SCR) oraz układ wyprowadzenia spalin. Jako paliwo awaryjne dla kotłowni stosowany będzie olej lekki – czytamy w komunikacie.
Ciepłownia Kawęczyn to trzeci, po Elektrociepłowni Żerań i Elektrociepłowni Pruszków, zakład, który zaczął wykorzystywać gaz ziemny jako paliwo produkcji ciepła.
Wykonawcą zadania była firma Budimex.
Przeczytaj także: Małopolska. W Wolbromiu powstanie niskoemisyjne źródło ciepła

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia