Jest to więc powrót do gruzińskiej drogi eksportowej, która została przez Kazachstan zaniechana w sierpniu 2008, w czasie konfliktu Gruzji z Rosją.

Kazachstan wydobywa aktualnie 1,5 mln baryłek ropy dziennie, ale wkrótce ilość ta podwoi się po uruchomieniu wydobycia z pola Kaszagan.  Kazachski koncern paliwowy KazMunaigas kupił w 2008 rumuńskie zakłady rafinerii i dystrybucji produktów naftowych Rompetrol. Pomysł eksportu przez Konstancę  uczyniłby z Rumunii  kraj  o strategicznym znaczeniu dla tranzytu kazachskiej ropy naftowej do Europy Zachodniej  - dodaje FT.