Jak informuje Rzeczpospolita, PGNiG nie jest gotowe pokryć wszystkich kosztów funkcjonowania gazoportu w Świnoujsciu. Spółka chce je przerzucić na odbiorców gazu i proponuje podwyższenie opłaty przesyłowej w rachunku. Gospodarstwo domowe zapłaci w takim przypadku od kilkunastu do nawet 100 złotych więcej w skali roku.
