Orlen odebrał 400. ładunek LNG z terminalu w Świnoujściu należącego do spółki Gaz-System. Od jego uruchomienia koncern sprowadził prawie 31 mln ton gazu skroplonego. To ponad 40 mld m sześc. po regazyfikacji. Około 50 % importu błękitnego paliwa pochodzi z tego obiektu.
Gazowiec Ignacy Jan Paderewski. Fot. Orlen
Orlen osiągnął kolejny strategiczny kamień milowy w obszarze dywersyfikacji dostaw gazu. To wolumen, który – jak podkreśla Orlen – pozwoliłby zaspokoić potrzeby wszystkich polskich gospodarstw domowych korzystających z gazu przez ponad osiem lat.
Dynamiczny wzrost importu LNG
LNG od kilku lat odgrywa kluczową rolę w krajowym systemie zaopatrzenia w gaz. Już około połowa importowanego do Polski gazu pochodzi właśnie z dostaw do terminalu w Świnoujściu.
Tylko w 2024 roku Orlen odebrał tam rekordowe 71 dostaw, co oznacza, że liczba ładunków jest już o dziesięć większa niż w całym roku ubiegłym. Dla porównania – w 2016 r., czyli pierwszym pełnym roku działania terminalu, było ich zaledwie dziewięć.
W tym roku zwiększyła się także przepustowość gazoportu – z 6,2 do 8,3 mld m³ rocznie. Orlen wykorzystuje dziś ponad 99% dostępnych mocy regazyfikacyjnych, co plasuje terminal w Świnoujściu wśród najefektywniej działających instalacji LNG na świecie.
Fot. Orlen
Jubileuszowy ładunek dotarł 16 listopada na pokładzie gazowca Aktoras. Jednostka przywiozła do Świnoujścia około 160 tys. m3 LNG, co odpowiada mniej więcej 1 TWh energii lub 91 mln m3 gazu po regazyfikacji. Dostawa pochodziła ze Stanów Zjednoczonych – jednego z dwóch głównych kierunków importu gazu skroplonego, obok Kataru. Uzupełnieniem są wysyłki z Nigerii, Egiptu oraz Gwinei Równikowej.
Dywersyfikacja dostaw dla bezpieczeństwa energetycznego
Rosnąca liczba odbieranych ładunków LNG to jeden z filarów strategii Orlenu w obszarze stabilności dostaw i budowy silnej pozycji na międzynarodowym rynku gazu.
– Naszym priorytetem jest zapewnienie odbiorcom Orlen pewnych i stabilnych dostaw gazu. Dlatego zwiększamy tempo odbioru ładunków LNG w Świnoujściu. Rosnący import skroplonego gazu ziemnego potwierdza coraz silniejszą pozycję Orlen na międzynarodowym rynku LNG. Dzięki dywersyfikacji kierunków dostaw, a także własnej flocie gazowców możemy elastycznie reagować na potrzeby rynku i optymalizować nasz portfel – powiedział Grzegorz Bujnowski, Dyrektor Wykonawczy ds. Handlu Gazem w Orlenie.
Znaczną część – około 65% – wszystkich dotychczasowych dostaw LNG zabezpieczono w ramach kontraktów długoterminowych (DES i FOB). Pozostałe wolumeny pochodziły z zakupów spotowych, elastycznie dopasowywanych do potrzeb rynku.
Przeczytaj także: Będzie więcej magazynów paliw. PERN ogłosił przetarg na budowę dwóch

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.