LPG ważnym paliwem transportowym i energetycznym

Mimo zmieniających się uwarunkowań geopolitycznych LPG pozostaje trzecim najważniejszym paliwem transportowym w Polsce. Jego udział w całkowitej sprzedaży paliw przekracza 8%, co potwierdza stabilną pozycję autogazu na krajowym rynku.

Gaz płynny zachowuje także istotną rolę w krajowym miksie energetycznym. Jest szczególnie trudny do zastąpienia na obszarach o słabo rozwiniętej infrastrukturze sieciowej, gdzie alternatywy – takie jak gaz ziemny czy sieci ciepłownicze – są ograniczone lub nieopłacalne.

Zachód i USA przejmują rolę głównych dostawców

Jak zastępujemy na stacjach rosyjski gaz? Za około 70% przywozów do Polski odpowiadają dziś państwa Europy Zachodniej i Północnej, a przede wszystkim szybko rośnie import ze Stanów Zjednoczonych – podkreśla Bartosz Kwiatkowski, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Gazu Płynnego.

Stany Zjednoczone są obecnie największym producentem LPG na świecie. Całkowity eksport z Teksasu jest czterokrotnie większy niż eksport Zjednoczonych Emiratów Arabskich, drugiego największego globalnego eksportera. Amerykańska produkcja oraz transporty LPG do Europy osiągają historyczne rekordy. Już w pierwszej połowie 2025 roku udział USA w dostawach do portów Morza Północnego sięgnął dwóch trzecich i nadal rośnie.

To właśnie ten gaz, przeładowywany następnie na mniejsze jednostki pływające lub na wagony kolejowe, trafia do Polski. Poza ujemnymi temperaturami nie widać obecnie czynników, które mogłyby wpływać na wzrost cen autogazu. Całkowitego odcięcia od dostaw z Rosji nie powinniśmy na stacjach odczuć – Bartosz dodaje Kwiatkowski.

Nowa mapa importu i zwrot ku Bałtykowi

Po 11 miesiącach 2025 roku największym dostawcą LPG do Polski była Szwecja, z udziałem na poziomie około 25%. Kolejne miejsca zajęły Norwegia (17%) oraz Stany Zjednoczone (14%), które w ciągu roku awansowały na trzecią pozycję wśród kluczowych kierunków importu.

Zmienił się także sposób dostaw. Terminale morskie przejęły dominującą rolę w zaopatrzeniu rynku krajowego, wypierając transport kolejowy. Ich udział w imporcie gazu płynnego wzrósł z 29% w 2024 roku do 57% w 2025 roku. W praktyce oznacza to, że Polska w ciągu jednego roku odwróciła się od wschodnich szlaków dostaw i zdecydowanie zwróciła ku Bałtykowi.

Luki w sankcjach i napływ czystego butanu

Unia Europejska, wprowadzając od grudnia 2024 roku sankcje na import rosyjskiego LPG, pozostawiła poza zakazem butan o czystości przekraczającej 95% oraz izobutan. Decyzja ta wynikała z faktu, że frakcje te były tradycyjnie wykorzystywane głównie w przemyśle, m.in. do produkcji pianek montażowych, aerozoli kosmetycznych i medycznych czy opakowań z polistyrenu.

Po wejściu w życie 12. pakietu sankcji import czystego butanu z Rosji wzrósł nawet czterokrotnie. Szczyt przypadł na marzec 2025 roku, kiedy do Polski sprowadzono blisko 40 tys. ton tego gazu, wobec średniego miesięcznego poziomu około 8 tys. ton w latach wcześniejszych. Wzrost ten nie był efektem ożywienia przemysłu, lecz zmiany modeli biznesowych części firm.

W miejsce objętej sankcjami rosyjskiej mieszanki LPG niektórzy importerzy zaczęli sprowadzać czysty butan ze Wschodu i mieszać go z propanem importowanym z innych kierunków. W ten sposób powstawała mieszanka, która trafiała następnie na krajowe stacje paliw, formalnie pozostając poza zakazem sankcyjnym.

Ten mechanizm stał się jedną z kluczowych przesłanek do dalszego zaostrzania restrykcji.

Pełne embargo na LPG od stycznia 2026 roku

Istotną rolę w decyzjach Unii Europejskiej odegrały także czynniki geopolityczne. We wrześniu 2025 roku naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony skłoniły Radę Europejską do przyjęcia 23 października kolejnego pakietu sankcyjnego, obejmującego wszystkie frakcje klasyfikowane jako LPG.

Całkowity zakaz importu gazu płynnego z Rosji do Unii Europejskiej wszedł w życie 26 stycznia 2026 roku. Okres przejściowy wynegocjowały jedynie Węgry, które do lipca mogą jeszcze sprowadzać rosyjski butan, jednak bez prawa jego dalszej odsprzedaży innym podmiotom na rynku unijnym.

Przeczytaj także: Terminal gazu płynnego w Szczecinie rozbudowany. Więcej LPG