Według podanych przez MSNBC (amerykańską całodobową stację informacyjną) danych, na stan Teksas spadło już ponad 76 cm deszczu - prognozy przewidują, że ta liczba może zwiększyć się nawet do 127 cm; byłaby to wielkość rekordowa, nigdy wcześniej niespotykana na tych terenach. Ponadto, konieczne było spuszczenie wody z dwóch zbiorników zaporowych w Houston, co zwiększyło masę wody na ulicach miasta.

Łącznie do tej pory aż 6,8 mln ludzi ucierpiało w wyniku katastrofy; 1200 osób zostało uratowanych, gdy ich życiu zagrażało bezpośrednie niebezpieczeństwo, 218 tys. osób nadal pozostaje bez prądu, 30 tys. potrzebuje schronienia. Przewiduje się, że 450 tys. osób złoży wnioski o pomoc.13 mln ludzi pozostaje pod opieką i obserwacją odpowiednich służb.






250 dróg i autostrad zostało odciętych od sieci drogowej przez napływającą wodę.

Aktualna siła sztormu to niewiele ponad 64 km/godz., prędkość jego porywów to nawet 80 km/godz.

A tak wyglądał huragan Harvey, kiedy zbliżał się do lądu:

Przeczytaj także: Stadion Śląski: na murawie są już bramki