Partnerzy portalu

Coraz mniej kotłów węglowych w gminach wokół Krakowa

Opublikowano: 16-03-2026 Źródło: Polski Alarm Smogowy

Walka ze smogiem w gminach otaczających Kraków przynosi widoczne rezultaty. Liczba najstarszych i najbardziej zanieczyszczających powietrze kotłów na węgiel i drewno, tzw. kopciuchów, systematycznie spada. Z najnowszych danych wynika, że na koniec 2025 roku liczba nielegalnych, pozaklasowych kotłów w gminach Metropolii Krakowskiej zmniejszyła się do 7665 sztuk. Zjawisko jest pozytywne, ale wciąż trzeba likwidować kolejne źródła niskiej emisji.


Smog. Fot. zoranlino/Adobe Stock Smog. Fot. zoranlino/Adobe Stock

Wyraźny spadek liczby kopciuchów

Jeszcze w 2020 roku szacowano, że w tzw. „obwarzanku krakowskim” funkcjonowało około 23 tys. starych, pozaklasowych kotłów. W 2024 roku w gminach Metropolii Krakowskiej niecałe 11 tys. budynków jednorodzinnych ogrzewano wyłącznie kopciuchami. Rok 2025 przyniósł dalszy spadek liczby wysokoemisyjnych urządzeń grzewczych – do 7665.

Statystyki pokazują jednak, że w wielu gminach proces wymiany przestarzałych źródeł ciepła nadal wymaga znaczącego przyspieszenia. Najwięcej kopciuchów znajduje się obecnie w gminach: Wieliczka (1202), Niepołomice (957) oraz Kocmyrzów-Luborzyca (761). Warto podkreślić, że od 1 maja 2024 roku są to urządzenia nielegalne i zgodnie z przepisami uchwały antysmogowej nie powinny być już użytkowane.

Konsekwencja gmin przynosi rezultaty

W części samorządów konsekwentne wdrażanie uchwał antysmogowych przynosi wymierne efekty. Kraków jako pierwszy wyznaczył kierunek zmian, eliminując około 30 tys. starych urządzeń grzewczych. Dzięki temu liczba dni smogowych na stacji tła przy ul. Bujaka spadła ze 116 w 2012 roku do 25 w 2025 roku.

Podobną poprawę odnotowano w Skawinie. Jeszcze w 2012 roku liczba dni smogowych wynosiła tam 120, natomiast w 2025 roku spadła do zaledwie 15.

Gminy z największym postępem

Analizując działania samorządów w perspektywie ostatnich pięciu lat, szczególnie wyróżniają się gminy Michałowice, Świątniki Górne i Skawina. To właśnie tam włożono najwięcej pracy w eliminację wysokoemisyjnych kotłów.

W gminie Michałowice liczba kopciuchów spadła o 1802 sztuki, co oznacza redukcję aż o 93%. W Świątnikach Górnych zlikwidowano 900 takich urządzeń (spadek o 77%), natomiast w Skawinie – 1880 (spadek o 75%).

Aby przyspieszyć tempo zmian, konieczne jest jeszcze większe zaangażowanie władz lokalnych – mówi Ewa Lutomska z Krakowskiego Alarmu Smogowego. Gminy powinny zintensyfikować działania informacyjne i wspierać mieszkańców w procesie pozyskiwania dotacji. Niezbędnym elementem jest również skuteczne egzekwowanie przepisów – dodaje.

Kolejny etap uchwały antysmogowej już w 2027 roku

Choć likwidacja kopciuchów postępuje, mieszkańcy województwa muszą przygotować się na kolejny ważny etap wdrażania uchwały antysmogowej. Od 1 stycznia 2027 roku w życie wejdą nowe ograniczenia dotyczące kotłów 3. i 4. klasy.

Źródło: Polski Alarm Smogowy Źródło: Polski Alarm Smogowy

Według danych na koniec 2025 roku na terenie Metropolii Krakowskiej wciąż funkcjonuje 7830 takich urządzeń. Najwięcej znajduje się w gminach: Czernichów (1161), Skawina (867) oraz Wieliczka (865).

Kotły te również emitują znaczne ilości zanieczyszczeń, dlatego ich wymiana będzie kluczowa dla dalszej redukcji pyłów zawieszonych i benzo(a)pirenu. Głównym źródłem tych substancji jest spalanie węgla i drewna w domowych instalacjach grzewczych.

Dotacje mogą przyspieszyć zmiany

W dostosowaniu się do nowych przepisów mieszkańcom mogą pomóc programy wsparcia finansowego. Jednym z najważniejszych jest program „Czyste Powietrze”, który oferuje dofinansowanie na termomodernizację budynków oraz wymianę źródeł ciepła. W wielu gminach dostępne są również dodatkowe dotacje lokalne.

Transport także wpływa na jakość powietrza

Eksperci zwracają uwagę, że poprawa jakości powietrza wymaga działań także w innych obszarach, w tym ograniczania emisji transportowych. Dyskusję w regionie wywołało wprowadzenie Strefy Czystego Transportu w Krakowie, które spotkało się z krytyką części gmin z tzw. „obwarzanka”.

Ważnym elementem wspólnej troski o jakość powietrza jest również kwestia zanieczyszczeń transportowych. Zanieczyszczenia powietrza nie znają granic administracyjnych. Tak jak dym z kominów napływa do Krakowa z sąsiednich gmin, tak emisje z najstarszych samochodów mają lokalny wpływ na zdrowie mieszkańców  – podkreśla Ewa Lutomska.

Ekspertka dodaje, że realna poprawa jakości powietrza będzie możliwa tylko przy równoczesnym ograniczaniu niskiej emisji z domowych pieców oraz redukcji zanieczyszczeń pochodzących z transportu.

Wspólny wysiłek kluczem do czystego powietrza

Bez skoordynowanych działań samorządów, skutecznych kontroli oraz świadomego podejścia mieszkańców do obowiązujących przepisów antysmogowych trudno będzie osiągnąć trwałą poprawę jakości powietrza. Walka ze smogiem w regionie trwa, a dotychczasowe wyniki pokazują, że konsekwentne działania mogą przynieść realne efekty.

Przeczytaj także: Raport PAS. Kontrole kotłów na Mazowszu są nieskuteczne

Foto, video, animacje 3D, VR

Twój partner w multimediach.

Sprawdź naszą ofertę!