Na Pomorzu ma powstać pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa. Przełomowy projekt wiąże się z wyzwaniami typowymi dla krajów zaczynających rozwój energetyki jądrowej. Kluczowym elementem będzie podpisanie kontraktu na budowę obiektu. Trwają negocjacje.
Elektrownia jądrowa z reaktorami AP1000 w Chinach. Fot. Westinghouse
Negocjacje, projektowanie, zamówienia
Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) i amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel prowadzą negocjacje dotyczące warunków kontraktu wykonawczego EPC (ang. Engineering, Procurement and Construction), obejmującego projektowanie, zaopatrzenie i roboty budowlane. Jego podpisanie jest kluczowe dla przyszłości energetyki atomowej w Polsce.
Jednocześnie kontynuowane są szczegółowe prace projektowo-inżynieryjne w ramach umowy EDA+ (ang. Engineering Development Agreement) – realizacja szczegółowych prac projektowych związanych m.in. z uzyskaniem niezbędnych decyzji administracyjnych, licencji i pozwoleń, jak również dalszy etap pogłębionych badań geologicznych na terenie inwestycji.
Kolejne działania dotyczą zamówień długim cyklu produkcyjnym (ang. Long Lead Items – LLI). Pierwsze z nich już wybrano, to turbiny i generatory firmy Arabelle Solutions. Kolejnym mają być główne moduły reaktora AP1000.
Przygotowania wniosku o zezwolenie na budowę
Urząd Dozoru Technicznego pracuje nad zatwierdzaniem dokumentacji technicznej dla urządzeń reaktora AP1000. W trakcie jest przygotowywanie wniosku o wydanie zezwolenia na budowę obiektu jądrowego. Będzie on skierowany do Państwowej Agencji Atomistyki. Otrzymanie decyzji umożliwi rozpoczęcie zasadniczych prac budowlanych, w tym wylanie pierwszego betonu. Dla pierwszego rektora ma to nastąpić w 2028 r.
Szansa na udział firm krajowych
Rząd, spółki skarbu państwa, w tym PEJ działają nad wypracowaniem jednoznacznej definicji „komponentu krajowego” na potrzeby strategicznych inwestycji infrastrukturalnych. To także kluczowy temat dyskusji PEJ z amerykańskim konsorcjum. Przy szacowanej wartości inwestycji przekraczającej 190 mld zł, do najważniejszych zadań należy zbudowanie łańcucha lokalnych dostawców i maksymalizacja udziału polskich firm w projekcie.
Budowa pierwszej elektrowni jądrowej to olbrzymia szansa dla krajowego przemysłu. Firmy, które sprawdzą się w tym projekcie, mogą stać się częścią globalnego łańcucha dostawców Westinghouse i wspierać inwestycje na całym świecie – informuje amerykańska spółka. Już współpracuje z polskimi firmami, m.in. producentami konstrukcji stalowych, przy realizacji wieloetapowego procesu wdrażania standardów jakości QA-1. W kolejnych etapach na razie weźmie udział sześć krajowych przedsiębiorstw.
Elektrownia jądrowa wesprze rozwój gospodarczy
W elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino (gmina Choczewo) znajdą się trzy reaktory AP1000 o łącznej mocy 3750 MWe. Roczna produkcja energii elektrycznej ma przekraczać 32 TWh (15% obecnego zapotrzebowania), będzie odpowiadać zużyciu 2 mln polskich gospodarstw domowych. Emisje CO2 sektora energetycznego zmniejszą się o 39%.
Stabilne źródła mocy, jak elektrownie jądrowe, są niezbędne do zaspokojenia rosnącego popytu na energię elektryczną. Energetyka atomowa może być jedną z istotnych sił napędowych krajowej gospodarki, zwiększającą jej konkurencyjność i pomagającą w realizacji celów klimatycznych.
Przeczytaj także: Elektrownia jądrowa w Polsce. Dostawca turbin wybrany

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!