W norweskim Halden rozpoczęto produkcję kabli, które pozwolą przesyłać energię z farm wiatrowych na Morzu Północnym do niemieckiej sieci. Powstające połączenie będzie miało moc przesyłową 2000 MW. Jego uruchomienie zaplanowano na 2031 r.
Prace podwodne przy kablu na Hawajach. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Daniel Nichols/U.S. Navy; kadr
Prąd z morza do sieci lądowej
Połączenie LanWin2 obejmie część podmorską oraz lądową. Energia z morskiej stacji przekształtnikowej trafi na wybrzeże, a następnie podziemnymi kablami do węzła sieciowego w rejonie Heide w Szlezwiku-Holsztynie.
Do przesyłu wykorzystany zostanie prąd stały o napięciu 525 kV. Izolację elektryczną kabli będzie stanowił polietylen usieciowany. Przed rozpoczęciem produkcji zakończono kwalifikację techniczną tego rozwiązania, potwierdzając jego przydatność do zastosowania w systemie kablowym.
Kablowiec Nexans Aurora w porcie Esbjerg. Fot. Thomas Dahlstrøm Nielsen, CC BY 4.0.
Od projektu do instalacji kabli
Kontrakt obejmuje około 250 km lądowych i podmorskich systemów kablowych. Zakres zamówienia uwzględnia:
- opracowanie dokumentacji projektowej;
- dostawy kabli dla odcinków morskiego i lądowego;
- wykonanie oraz instalację układu kablowego.
Wartość zamówienia wynosi około 1 mld EUR. Jest to kwota kontraktu kablowego, obejmującego również projektowanie i instalację. To kolejny etap realizacji przyłącza, które umożliwi wprowadzenie energii z nowych morskich farm wiatrowych do niemieckiej sieci przesyłowej.
Przeczytaj także: 900 MW z morza. Irlandia zbadała dno pod nowe kable

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!