Należąca do spółki Veolia instalacja, otwarta 25 listopada, może pokryć ponad połowę zapotrzebowania miasta na ciepło; szacunkowo nawet dla 60% spośród 560 tys. mieszkańców. Jednostka pracuje w kogeneracji, osiągając sprawność na poziomie 92%, co znacząco zwiększa efektywność i ogranicza straty energii.

Nowy układ pozwala wyeliminować ponad 300 tys. ton węgla rocznie, a redukcja emisji CO₂ sięga 25% (ok. 260 tys. ton rocznie). Inwestycja wzmacnia również krajowy system elektroenergetyczny, poprawiając bilans mocy i ułatwiając integrację OZE.

Projekt jest realizowany w dwóch etapach. W kolejnych latach planowane jest wdrożenie innowacyjnych źródeł niskoemisyjnych i odzyskowych, w tym ciepła z przemysłu, ścieków i serwerowni, a także rozwój geotermii. Do 2030 r. poznański system ciepłowniczy ma całkowicie odejść od paliw węglowych, opierając się na zróżnicowanym miksie obejmującym m.in. biometan i – w przyszłości – wodór.

Równolegle Veolia wdraża narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które pozwolą precyzyjnie prognozować zapotrzebowanie, optymalizować temperaturę zasilania oraz zarządzać rozproszonymi źródłami energii w czasie rzeczywistym. Spółka zapowiada, że Poznań stanie się jednym z najnowocześniejszych systemów ciepłowniczych w Polsce, a lokalny model transformacji ma posłużyć jako wzorzec dla kolejnych miast.

Przeczytaj także: Plan trzymany, roboty postępują. Mikrotunelowanie dla FSRU coraz bliżej