Badania geotechniczne zmieniły założenia inwestycji

Pierwotna koncepcja zakładała wykonanie nowego odcinka kolektora metodą mikrotunelowania pod autostradą Interstate 5. W trakcie projektowania wykonano jednak dodatkowe odwierty rozpoznawcze, które wykazały występowanie wysokich ciśnień wód artezyjskich na głębokości około 23 m. Oznaczało to istotny wzrost ryzyka technologicznego i konieczność ponownej analizy sposobu realizacji robót bezwykopowych.

Po weryfikacji wariantów zdecydowano się na płytsze przejście z wykorzystaniem przecisków ślimakowych (auger bore) oraz zespołu pionowych szybów wyposażonych w komory zrzutowe typu vortex. Rozwiązanie wymagało wykonania analiz hydraulicznych z użyciem modeli CFD oraz opracowania indywidualnej geometrii układu przepływu.

Najważniejsze parametry inwestycji

  • wartość kontraktu: 79,3 mln USD,
  • długość nowej trasy kolektora: ok. 400 m,
  • różnica wysokości terenu: około 33 m,
  • termin zakończenia robót: 2028 r.,
  • liczba szybów: 4,
  • średnica stalowych rur osłonowych: 3,05 m,
  • głębokość komór zrzutowych: do ok. 18–21 m,
  • pochylenie przewiertów: 7,5%.

Budowa w wyjątkowo trudnym otoczeniu

Prace prowadzone są w gęsto zabudowanym rejonie miasta, pomiędzy budynkami mieszkalnymi, obiektami usługowymi i nasypami autostrady. Dodatkowym utrudnieniem jest obecność dwóch historycznych, zasypanych drewnianych estakad oraz bardzo ograniczona powierzchnia placów budowy. W jednym z kluczowych punktów wykonawca dysponuje terenem o wymiarach zaledwie około 55 × 24 m, przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu na pobliskim zjeździe z autostrady.

Nietypowe rozwiązania wykonawcze

Jednym z najbardziej wymagających elementów inwestycji jest wykonanie szybów z wykorzystaniem stalowych rur osłonowych zagłębianych metodą oscylacyjną. Zamiast klasycznego szybu o dużej średnicy zastosowano dwie rury o średnicy 10 stóp, co pozwoliło ograniczyć zakres wykopów, zmniejszyć ryzyko geotechniczne oraz dopasować konstrukcję do bardzo ograniczonej przestrzeni pomiędzy historycznymi obiektami a podłożem skalnym.

Dla odcinków wykonywanych metodą przecisku ślimakowego opracowano również indywidualny system przenoszenia sił wciskających, eliminujący konieczność budowy tradycyjnego bloku oporowego. Rozwiązanie wykorzystuje układ kotew współpracujących z konstrukcją ściany czołowej szybu.

Nowy przebieg ułatwi eksploatację sieci

Nowy kolektor zostanie poprowadzony w pasach drogowych oraz na terenach objętych stałymi służebnościami, dzięki czemu przyszłe prace eksploatacyjne i inspekcyjne nie będą wymagały ingerencji w prywatne posesje. Projekt stanowi element wieloletniego programu modernizacji wielkośrednicowej sieci kanalizacyjnej Portland, której znaczna część została wybudowana 80–100 lat temu i wymaga sukcesywnej wymiany. Dodatkowo nowy układ umożliwi w przyszłości skuteczniejsze rozdzielenie ścieków sanitarnych od wód opadowych, zwiększając elastyczność funkcjonowania systemu kanalizacyjnego.

Przeczytaj także: Mikrotunelowane w skomplikowanych warunkach gruntowych. Kraków buduje kolektor