Wiertnica grawitacyjna, która  jest produkowana przez Spółkę „matkę” naszej grupy – Termę, powstała z potrzeby stworzenia rozwiązania zdolnego pracować tam, gdzie tradycyjne metody były zbyt ryzykowne lub zwyczajnie niemożliwe, a inne metody powszechnie uznane na rynku z różnych przyczyn niewystarczające – czy to z powodu gabarytów, czy też z przyczyn niemożności utrzymania precyzji spadku. Rozwój tej wyjątkowej technologii wyrósł z wieloletniego doświadczenia rodzinnej firmy, która już w latach dziewięćdziesiątych eksplorowała rynek rozwiązań bezwykopowych oraz szukała sposobu na precyzyjne prowadzenie instalacji w ograniczonych przestrzeniach miejskich.

Pierwsze urządzenia, projektowane z myślą o przewiertach wykonywanych bezpośrednio ze studni, były prawdziwą rewolucją. Pozwoliły prowadzić rury na kontrolowanym spadku bez wykonywania komór startowych. Z czasem, wraz z rosnącą liczbą realizacji i coraz bardziej skomplikowanymi warunkami gruntowymi, technologia była udoskonalana: wymieniano podzespoły, poprawiano stabilność prowadzenia, modernizowano elementy konstrukcyjne oraz rozwijano zaplecze serwisowe. Przełomowym momentem okazał się rok 2017, kiedy nastąpiła transformacja i z firmy powstała spółka Mido w obecnym kształcie, a współpraca z wyspecjalizowanymi producentami sprzętu umożliwiła rozwinięcie technologii do obecnego poziomu zaawansowania.

Dziś wiertnica grawitacyjna wyróżnia się na tle innych metod szeregiem kluczowych cech. Przede wszystkim pozwala prowadzić przewierty ze studni już od średnicy DN1000, dzięki czemu nie ma potrzeby odkrywania terenu, ani ingerencji w istniejącą infrastrukturę. Urządzenie gwarantuje precyzyjny spadek i kierunek nawet na długich odcinkach i w trudnych warunkach, takich jak grunty niejednorodne, tereny ciasno zabudowane czy przestrzenie o dużej gęstości instalacji. Jest to możliwe dzięki dopracowanemu systemowi prowadzenia oraz wieloletniemu doświadczeniu brygad, które obsługują sprzęt od lat.

Technologia Mido ma również ogromny wpływ na środowisko i komfort użytkowników terenu. Należy także wspomnieć, iż nie ogranicza nas sezonowość i właściwie możemy przyjąć, że w każdych warunkach pogodowych (wykluczając rzeczywiście nadzwyczajne zjawiska atmosferyczne) jesteśmy w stanie realizować prace.

Brak wykopów oznacza ograniczenie zniszczeń, odpadów oraz zakłóceń w funkcjonowaniu dróg czy obiektów. Dzięki temu możliwe jest wykonywanie przewiertów pod wszelkimi budowlami użyteczności publicznej, m.in. pod szpitalami, obiektami wojskowymi, urzędami w centrach miast, ale również pod drogami krajowymi, torami i w miejscach, gdzie każde zatrzymanie ruchu generowałoby poważne konsekwencje. W takich lokalizacjach nasza technologia  sprawdza się najlepiej – szybko, precyzyjnie i niezawodnie.

Rok 2025 jest dla firmy wyjątkowy. Jubileusz trzydziestolecia pierwszych wiertnic zbiegł się z jubileuszowym wydaniem „Inżynierii Bezwykopowej”. To symboliczny moment dla całej branży, która przez te lata przeszła ogromną transformację – od ciekawostki technologicznej, przez etap intensywnego rozwoju, po status kluczowego kierunku budowy nowoczesnej infrastruktury. Mido wspólnie z Termą Sp. z o.o., która jest producentem również maszyn przeciskowych (zwanych potocznie kretami) czy wdmuchiwarek, jako jedna z firm mających realny wpływ na ten proces, z dumą podsumowuje drogę, którą przeszła – od prototypów tworzonych w warunkach warsztatowych, po wyspecjalizowaną technologię rozpoznawalną i cenioną już nie tylko w całej Polsce, ale także poza jej granicami.

Dziś Mido stoi na fundamencie doświadczenia, innowacji i konsekwentnego doskonalenia. Firma nadal rozwija swoją technologię, odpowiadając na zmieniające się potrzeby rynku i wyzwania współczesnej infrastruktury. Jedno pozostaje niezmienne: misja tworzenia rozwiązań, które działają tam, gdzie inni nie mogą. I właśnie to czyni naszą technologię wyjątkową.