Jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych

Świnoujski terminal, realizacja projektu FSRU, gazociąg Baltic Pipe i nowe połączenia przesyłowe stworzą elastyczny i nowoczesny system energetyczny na przyszłe lata transformacji, rozwoju i regionalnej współpracy.

Budowa terminalu LNG była jedną z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w historii kraju i regionu państw bałtyckich. Już pierwszy transport LNG był potwierdzeniem dywersyfikacji kierunków i źródeł dostaw gazu ziemnego do kraju. Po uruchomieniu pływającego terminalu LNG w połowie 2028 r. gaz ziemny będzie można w większych ilościach eksportować do innych państw.

Terminal LNG w Świnoujściu

  • Jeden z głównych punktów wejścia gazu do krajowego systemu przesyłowego
  • Możliwość przyjęcia dostaw gazu LNG z wielu kierunków alternatywnych (USA, Katar, Norwegia, Afryka i inne kraje dostarczające LNG na rynek światowy)
  • Bardzo wysoka elastyczność pracy instalacji – możliwość wejścia na poziom maksymalnej regazyfikacji w ciągu ok. 4 godzin od stanu zatrzymania, co może mieć istotne znaczenie regulacyjne w zapewnieniu stabilnych dostaw gazu do sieci przesyłowej
  • Największy dostawca usługi załadunku skroplonego gazu na autocysterny w kraju (ponad 95% dostaw na teren Polski)
  • Dostawca usługi załadunku autocystern LNG do Niemiec, Czech i Słowacji oraz sporadycznie także do innych krajów

Krok w przyszłość

Aktualnie przepustowość terminalu LNG w Świnoujściu wynosi 8,3 mld m³ rocznie. Po otwarciu terminalu pływającego w Zatoce Gdańskiej, wzrośnie ona o kolejne 6,1 mld m³. A to otworzy nowy rozdział dla krajowego rynku gazu. Liczba dostaw może zwiększyć się z 80 do 140 rocznie, a część surowca będzie kierowana do państw regionu. Polska stanie się gwarantem bezpieczeństwa energetycznego w Europie Środkowej i północną bramą gazową.

Dodatkowo rozbudowa sieci przesyłowej spowoduje, że kraj stanie się hubem gazowym regionu, umożliwiając przesył gazu do Czech, Słowacji, Litwy, Ukrainy i Niemiec.

Przeczytaj także: Plan trzymany, roboty postępują. Mikrotunelowanie dla FSRU coraz bliżej