Jak informują Wody Polskie, lodołamacze liniowe Narwal, Nerpa, Manat i Rekin systematycznie posuwają się w górę Wisły, prowadząc ciągłe kruszenie pokrywy lodowej przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa – zarówno dla jednostek, jak i infrastruktury hydrotechnicznej.

Równolegle lodołamacz czołowy Puma, który powrócił do bazy w Przegalinie przez Zatokę Gdańską i Martwą Wisłę, realizuje lodołamanie w komorze śluzy w Przegalinie.

Sytuacja lodowa jest stale monitorowana, a zakres i kierunek działań floty są na bieżąco dostosowywane do aktualnych warunków hydrologicznych i pogodowych. Według Wód Polskich pokrywa lodowa na Wiśle ma obecnie ok. 200 km długości, co wymaga szeroko zakrojonych działań.

►Jak wygląda akcja lodołamania w praktyce? Zobacz film z dolnej Wisły:

Przeczytaj także: Poziom Jeziora Głębokiego będzie podnoszony. Trwa pompowanie wody