Lądowa energetyka wiatrowa może wygenerować w Polsce inwestycje warte ponad 200 mld zł do 2040 r. – wynika z analiz przedstawionych przez Wind Industry Hub, PSEW i CEE Energy Group. Scenariusz ten zakłada utrzymanie budowy nowych farm wiatrowych na poziomie 1,5–2 GW rocznie.
Grafika wygenerowana przy użyciu AI
Szacunki wskazują, że większość środków trafiłaby na nowe inwestycje, natomiast kilkadziesiąt miliardów złotych pochłonęłyby późniejsze działania związane z eksploatacją i serwisem instalacji. Według autorów opracowania sektor mógłby w perspektywie kilkunastu lat osiągnąć około 34 GW mocy.
Twórcy strategii zwracają uwagę, że rozwój rynku powinien przełożyć się nie tylko na zwiększenie produkcji energii, ale również na wzrost udziału krajowych przedsiębiorstw w realizacji inwestycji. Obecnie polskie firmy dominują głównie w pracach budowlanych i infrastrukturze towarzyszącej farmom wiatrowym (70–90 proc. udziału), a także w usługach serwisowych i utrzymaniu instalacji (ok. 75 proc.). Znacznie mniejszy udział mają natomiast w produkcji komponentów turbin wiatrowych (ok. 25 proc.).
Dokument wskazuje, że dalszy rozwój branży wymaga stabilnych regulacji oraz przewidywalnego rynku inwestycyjnego. Wśród priorytetów wymieniono także rozwój zaplecza przemysłowego, wsparcie finansowania projektów, współpracę sektora nauki z biznesem oraz kształcenie kadr dla branży energetyki wiatrowej.
Strategia dla lądowych farm wiatrowych ma stanowić uzupełnienie wcześniej opracowanych planów dotyczących offshore wind i razem tworzyć długoterminową koncepcję rozwoju krajowego sektora energetyki wiatrowej.
Przeczytaj także. Baltica 2: rozpoczęto instalację fundamentów na Bałtyku

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia