Setny numer „Inżynierii Bezwykopowej” to nie tylko moment podsumowania dwóch dekad rozwoju – to także naturalny punkt, w którym warto spojrzeć naprzód. Branża bezwykopowa, mimo ogromnego dorobku i ugruntowanej pozycji, wchodzi dziś w kolejny etap. Zmieniają się wymagania inwestorów, rosną oczekiwania mieszkańców miast, a technologie, które jeszcze kilka lat temu wydawały się przyszłością, stają się codziennością. Dynamiczny rozwój narzędzi cyfrowych, inteligentnych systemów monitorowania, nowych materiałów oraz automatyzacji sprawia, że przed nami otwiera się zupełnie nowa perspektywa.
To dlatego w tym numerze ponownie oddajemy głos ekspertom. Ich komentarze stanowią naturalne domknięcie tej opowieści: po refleksjach o drodze, jaką przeszliśmy, przychodzi czas na odpowiedź na pytanie, dokąd zmierzamy. Z ich wypowiedzi wyłania się obraz branży coraz bardziej świadomej, precyzyjnej i zorientowanej na długofalowy rozwój infrastruktury podziemnej.
Przyszłość technologii bezwykopowych nie jest już abstrakcyjną wizją – to realny kierunek, w którym podąża cały sektor. A my, tak jak przez pierwszych sto numerów, chcemy nadal towarzyszyć branży w jej kolejnych krokach, dokumentować zmiany i opisywać to, co dopiero zaczyna się kształtować.
Zapraszamy do lektury drugiej części komentarzy ekspertów – tych, które otwierają przed nami perspektywę nadchodzących lat i zamykają jubileuszową opowieść o branży bezwykopowej.
Marek Borkowski
Terlan S.A.
Jak każdy z obszarów biznesowych, branża przechodzi – nawiązując do terminologii giełdowej – okresy hossy i bessy. Ważne, aby wykorzystywać międzypokoleniowe doświadczenia, rozwijać (czasem może wizjonersko) nowe pomysły, ulepszać technologie. Potrzebna jest silna współpraca branży z ośrodkami naukowymi, stawianie na rozwój technologii opartych na ekobezpieczeństwie – w szczególności w obszarze wodociągowym, który jest trzonem inżynierii środowiskowej.
Rafał Chart
Insituform Linings, Ltd.
Przyszłość to zielona energia i zwracanie uwagi na „ślad węglowy”. W wielu krajach Europy są plany, aby na placu budowy całkowicie zastąpić silniki spalinowe elektrycznymi. Coraz częściej mówi się o EPD (Environmental Product Declaration) – Deklaracji Środowiskowej Produktu. Jest to znormalizowany, zweryfikowany przez niezależne podmioty dokument, który w przejrzysty sposób informuje o wpływie produktu lub materiału na środowisko w całym jego cyklu życia. Naturalnie pojawia się pytanie, jak głęboko należy sięgać w proces powstawania produktu, aby rzetelnie określić jego ślad węglowy — tak, by nie doszło do sytuacji podobnej jak w przypadku samochodów elektrycznych, o których rzadko mówi się w kontekście produkcji i późniejszej utylizacji baterii… Tak czy inaczej branża musi podążać drogą ograniczania emisji CO2 na każdym etapie.
Oczywiście pojawianie się AI w branży CIPP. Na razie jest mowa o inspekcji TV, pracy robotów frezujących… A gdzie jeszcze? Trudno wskazać granice. Zapewne AI będzie pomocna w doborze technologii naprawy.
Warto wskazać także na upowszechnienie napraw CIPP wewnątrz budynków. W Skandynawii jest to ogromny rynek. Jestem przekonany, że reszta Europy i świata dołączy do tego trendu.
Paweł Chudziński
Aquanet S.A.
Bezwykopowe technologie stały się już standardem w branży, po prostu się sprawdziły. Niewątpliwe więc kolejne ćwierćwiecze przyniesie rozwój tego segmentu. Spodziewamy się postępującej automatyzacji, to trend globalny i w tej branży nieunikniony.
Po okresie dynamicznego rozwoju technologii bezwykopowych spośród całego katalogu wyłoniło się kilka metod, które stały się popularne. W przypadku sieci kanalizacyjnych należy wskazać rękaw z włókna szklanego utwardzany światłem UV (CIPP szkło UV), rękaw filcowy utwardzany gorącą wodą, relining krótkimi modułami rurowymi GRP, natrysk chemią budowlaną. Przy pracach na sieciach wodociągowych będą to relining luźny, natrysk Coverlan oraz przeciski/przewierty HDD.
Wydaje się, że obecnie branża skupia się na ulepszeniu istniejących procesów, czy poprawie jakości materiałów. Obserwujemy też rozwój narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Te rozwiązania – modele predykcyjne, cyfrowe bliźniaki sieci oraz zautomatyzowane systemy raportowania stanu technicznego – sprawią, że przedsiębiorstwa wod-kan będą mogły podejmować decyzje inwestycyjne w oparciu o znacznie pełniejsze i bardziej wiarygodne dane. Taki sposób zarządzania infrastrukturą naturalnie zwiększy udział metod bezwykopowych w planowaniu wieloletnim, ponieważ technologie te najlepiej wpisują się w model precyzyjnej, kontrolowanej i przewidywalnej renowacji.
Krzysztof Czudec
HEADS sp. z o.o.
Przyszłość technologii bezwykopowych, a szczególnie przewiertów horyzontalnych, oceniam bardzo pozytywnie. Stały się one niezwykle popularne, a zapotrzebowanie na tego typu realizacje jest obecnie ogromne. Można więc śmiało powiedzieć, że zakup wiertnicy horyzontalnej to dziś bardzo dobra inwestycja.
Tomasz Daniłoś
BLEJKAN S.A.
Przyszłość branży bezwykopowej kształtować będą trzy główne nurty: cyfryzacja, zrównoważony rozwój i odporność na zmiany geopolityczne. Automatyzacja analizy zapisów z inspekcji CCTV, zastosowanie sztucznej inteligencji i cyfrowych bliźniaków (BIM, GIS, digital twin) już dziś usprawniają zarządzanie infrastrukturą. W perspektywie najbliższych lat te technologie staną się standardem. Równolegle rosnąć będzie znaczenie materiałów o niskim śladzie węglowym i renowacji sieci wodociągowych oraz przykanalików – dotąd marginalizowanych w planach inwestycyjnych.
W kontekście postępujących zmian klimatycznych i coraz mniejszych zasobów wody, kluczowe staje się ograniczanie strat w systemach dystrybucji oraz efektywne gospodarowanie każdym litrem surowca. Technologie bezwykopowe, dzięki możliwości szybkiej i precyzyjnej renowacji przewodów bez konieczności ich wymiany, odgrywają tu strategiczną rolę – pozwalają nie tylko przedłużać żywotność sieci, ale też znacząco redukować nieszczelności i wycieki.
Rozwiązania retencyjne i adaptacyjne, wspierające miasta w radzeniu sobie z gwałtownymi opadami, będą uzupełniać ten trend, tworząc zrównoważony, szczelny i odporny system infrastrukturalny. Technologie bezwykopowe staną się jednym z filarów zielonej transformacji miast, łącząc innowacyjność z odpowiedzialnym podejściem do zasobów wodnych i środowiska.
Tomasz Derwich
DTA-TECHNIK sp. z o.o.
Moim zdaniem technologie bezwykopowe będą się nadal rozwijały, ale będą stawały się również coraz powszechniejsze i niestety wraz z tym procesem będą wychodzić z grona technologii elitarnych. Ponieważ 100. wydanie jest wydaniem historycznym i zamyka pewną epokę, można przy tej okazji pokusić się o porównania i podsumowania. Sprzed 25 lat temu pamiętam, że branża technologii bezwykopowych była elitą inżynierii budowlanej. W całym naszym kraju było zaledwie kilka firm, które miały zaszczyt i możliwości finansowe posiadania wiertnic HDD. Osobiście pamiętam współpracę z takimi firmami, jak TKC, JUMARPOL, HOSTER, NAWITEL, KREKOM, ALBREHTA, MOLDRÓG, HAVE, DAWMAT, JT, WIERTMAR czy OTER. To byli pionierzy w branży bezwykopowej. Wszyscy z podziwem obserwowaliśmy dokonania tych firm. Aktualnie posiadanie wiertnicy nie jest już czymś niesamowitym i lukratywnym. Wykonawcy narzekają na bardzo zaniżane stawki usług, a czasami wręcz brak opłacalności wierceń. Wysokie koszty zakupu i utrzymania sprzętu, niskie stawki i rosnąca dynamicznie konkurencja będą na pewno wyzwaniem dla branży w przyszłości. Co prawda kończą się projekty związane z gazem, ale nadchodzą nowe związane z modernizacją i rozwojem sieci energetycznej, dlatego po gorszym okresie powinno znowu zaświecić słoneczko. Tego wszystkim życzę.
Tomasz Dziewoński
POLAQUA sp. z o.o.
Jak zmieni się rynek bezwykopowy? Myślę że częściej będziemy mieli do wykonania zadania, które są indywidualnie sprecyzowane pod kątem potrzeb inwestora i nie będą powtarzalne.
Tomasz Fusek
in_Liner sp. z o.o.
Wciąż istnieje wiele stereotypów, które powstrzymują rozwój nowoczesnych technologii CIPP. Klasycznym przykładem jest określenie „rękaw szklany”. Szkło kojarzy się z czymś gładkim i twardym, ale również kruchym. Ta „kruchość” powstrzymuje niektórych inwestorów mających obawy przed pękaniem i odpadaniem wykładzin od zrestaurowanych rur. Jest to klasyczny przykład, jak błędne nazwy wpływają na postrzeganie produktu. Rękaw nie jest „szklany” tylko kompozytowy, a w skład kompozytu wchodzi włókno szklane, które swą nazwę zawdzięcza faktowi, że podobnie jak szkło okienne jest produkowane z ditlenku krzemu (krzemionki) występującego w piasku. To jedyne podobieństwo. Włókno szklane jest niesamowitym produktem, który ma większą wytrzymałość na rozciąganie niż wysokogatunkowa stal, jest przy tym giętkie i łatwo nasącza się żywicą poliestrową.
Podobne błędne skojarzenie budzi słowo „rękaw”, czyli coś co wzmacnia od środka rurę, a więc jest to jednak forma naprawy rurociągu, czegoś „na chwilę”, takiego plastra na ranę. I tutaj powstaje pytanie – czy lepiej naprawiać stare rury metodami CIPP, czy wymienić je na nowe? A przecież w skrócie CIPP, czyli Cured-In-Place Pipe występuje słowo „pipe”, a więc rura. Technologie CIPP to instalowanie nowych rur! Produktem finalnym jest nowa rura wewnątrz starej rury, to nie jest żadna naprawa czy chwilowy plaster na ranie. Pytanie czy naprawiać starą rurę metodą CIPP, czy wymienić ją na nową, z tej perspektywy jest po prostu pozbawione sensu. Przed branżą bezwykopową, a w szczególności sektorem CIPP, widzę wspaniałą przyszłość. Patrząc na zachód Europy, rynek CIPP w Polsce jest 15-, a nawet 20-krotnie mniejszy niż rynek np. niemiecki, co pokazuje, że rozwój wciąż jest przed nami.
Adam Gonera
MC-Bauchemie sp. z o.o.
W kolejnych latach branżę czekają duże wyzwania i projekty już nie tylko kanalizacyjne, ale i związane z przewodami wodociągowymi. Nowinki technologiczne nie pozwalają stać w miejscu. Wykorzystanie zasobów energetycznych – biomasy (z obiektów oczyszczalni ścieków) czy przepływów wody spożywczej w rurociągach do produkcji zielonej energii to bez wątpienia przyszłość i nadal duże potencjały do wykorzystania.
Jolanta Kaczmarek
PREDL GmbH
Wyzwania? Dalszy zrównoważony rozwój w kierunkach rozbudowy zarówno systemów kanalizacyjnych, jak i rozbudowy sieci metra w kolejnych miastach Polski (dziś mamy je tylko w Warszawie), dalsze wdrażanie budowy tuneli oraz zaawansowanych rozwiązań renowacji i napraw sieci oraz obiektów istniejących.
Katarzyna Kolarzyk
Narzędzia i Urządzenia Wiertnicze Glinik sp. z o.o.
Zdajemy sobie sprawę, że rosnące wymagania środowiskowe i normy (bezpieczeństwo energetyczne, ochrona gruntów, wód, ograniczenia prac przy zabytkach/terenach wrażliwych) będą wymuszać dokładniejsze planowanie i raportowanie wpływu robót, a wymogi dokumentacyjne i certyfikaty techniczne się zaostrzają. Coraz dłuższe i głębsze przewierty wymagają coraz dokładniejszych danych geologicznych, będących w naszym odczuciu kluczem do prawidłowego planowania prac.
Przenoszenie infrastruktury pod przyszłe potrzeby (rurociągi dla paliw niskoemisyjnych, instalacje ciepła sieciowego z niskotemperaturowymi systemami, elektryfikacja i przyłącza dla energetyki) wymagać będą coraz lepszej adaptacji materiałów i procedur instalacyjnych. Nowoczesne metody trenchless to nacisk na mniejszy ślad CO2 (wybór sprzętu, paliw alternatywnych do maszyn), ograniczenie uciążliwości dla powierzchni, recykling materiałów, długowieczność instalacji. Nie lada wyzwaniem staje się także raportowanie wpływu środowiskowego i optymalizacja cyklu życia sieci, a rosnąca złożoność technologii wymaga coraz bardziej wykwalifikowanych kadr każdego szczebla: operatorów, geotechników, specjalistów od modelowania 3D i analityki danych.
Norbert Kopydłowski
Duko Inżynieria sp. z o.o.
Zmiany w branży będą miały charakter wielowątkowy i wielokierunkowy. Regulacje i standardy – rosnąca skala projektów wymusi dopracowanie norm, jednolite wytyczne projektowe i uwzględnienie nowych technologii w prawie budowlanym i inwestycyjnym. Kolejne wyzwanie to transformacja energetyczna. Wodociągi, modernizacja gazociągów, infrastruktura OZE – wszystkie te obszary będą intensywnie korzystać z technologii bezwykopowych. Branża stanie się jednym z fundamentów przebudowy systemu energetycznego.
Nasz sektor także stanie w obliczu postępującej cyfryzacji i automatyzacji. BIM, digital twins, inteligentna diagnostyka oraz roboty inspekcyjne staną się standardem. Firmy, które nie przejdą cyfrowej transformacji, stracą przewagę konkurencyjną.
Jednym z kluczowych kierunków, które ukształtują przyszłość branży, będzie też zrównoważony rozwój. Redukcja emisji, energooszczędność i ekologiczne materiały będą nie tylko oczekiwaniem inwestorów, ale obowiązkiem technologicznym.
Podsumowując, na znaczeniu zyska automatyzacja procesów zarówno w przewiertach, jak i w renowacji istniejących instalacji, czemu towarzyszyć będzie postępująca digitalizacja infrastruktury oraz dokumentacji projektowej i powykonawczej. Równolegle wzrośnie wykorzystanie materiałów o mniejszym obciążeniu środowiskowym i większej trwałości, co będzie sprzyjać dalszemu umacnianiu renowacji jako dominującej formy w stosunku do budowy nowych sieci. Ważnym obszarem staną się również technologie zeroemisyjne, których rola w projektach infrastrukturalnych będzie w kolejnych latach systematycznie rosnąć.
Roland Kośka
GAZ-SYSTEM S.A.
Przed naszą spółką jest jeszcze szereg inwestycji w rozbudowę i modernizację systemu, jak również budowa nowych układów do przesyłu wodoru, a nawet dwutlenku węgla i tlenu – będą potrzebowały nowych rurociągów i projektów bezwykopowych.
Warto podkreślić, że ostatnio wzrasta liczba przekroczeń Direct Pipe – dla średnicy DN1000 jako technologii sprawdzonej, o mniejszym ryzyku realizacyjnym. Natomiast w mniejszych średnicach króluje HDD.
Jako wizjoner mógłbym podywagować o przyszłości Direct Steerable Pipe Jacking dla średnic DN300 i powyżej, ale to praca wymagająca miniaturyzacji. Są ograniczenia dla napędów, sił instalacyjnych (brak stacji pośrednich) i głównie w sprawności pomp. Choć produkowane urządzenie Direct Pipe DN500 mieliśmy okazję oglądać w listopadzie, w fabryce Herrenknecht w Schwanau – oczywiście z jet-pompą. Direct Pipe DN700 wykonano dla nas w pięciu projektach. Jesteśmy w trakcie projektowania ciekawego, dwuetapowego przekroczenia rzeki Dunajec w technologii Direct Pipe o średnicy DN700 – taki trochę „Matrix”, nawiązując do filmu.
Jako GAZ-SYSTEM wykonaliśmy pierwsze analizy dla systemu wodoru. GAZ-SYSTEM – zgodnie z decyzją Prezesa URE – będzie mógł realizować działania w zakresie rozwoju sieci przesyłowej wodoru w Polsce w ramach obecnych struktur, bez konieczności wydzielania osobnych form organizacyjnych dla działalności związanej z przesyłaniem gazu i działalności dotyczącej przesyłu wodoru.
Na przyszłość myślę, że pojawią się rozwiązania hybrydowe: małe HDD jako przeciski, rozwiązania głowic do zwiercania skał, być może nowe rozwiązania dla trudno zwiercalnych, zwięzłych warstw gruntowych w zakresie inżynierii płuczkowej. Uważam, że za 25 lat wszystkie gazociągi na 100% trasy mogą być budowane bezwykopowo.
Jarosław Kubica
Inter Global sp. z o.o.
Patrząc w przyszłość, widzę dwa zasadnicze obszary wyzwań. Pierwszy dotyczy roli wydawnictw, gdyż niestety obserwujemy systematyczny spadek popularności wszelkich magazynów branżowych – zarówno w formie drukowanej, jak i elektronicznej. Z kolei z perspektywy technologicznej czeka nas dalszy, dynamiczny rozwój. Kluczowe znaczenie będzie miało wykorzystanie sztucznej inteligencji w systemach monitoringu TV rurociągów oraz w procesach planowania i wykonywania napraw bezwykopowych. Równolegle przyspieszy rozwój technologii energooszczędnych: od nowoczesnych zestawów LED, po bezemisyjne pojazdy inspekcyjne i do renowacji.
Jakub Kucharski
Ekodamag sp. z o.o.
Sektor technologii bezwykopowych wchodzi w okres intensywnych przemian. Największym wyzwaniem będzie pogodzenie rosnących wymogów regulacyjnych – zwłaszcza w zakresie ochrony środowiska – z realiami zarządzania wyeksploatowanymi sieciami. Utrzymanie infrastruktury stanie się równie istotne co jej modernizacja, dlatego technologie diagnostyczne, predykcyjne i automatyzacja będą fundamentem działań przedsiębiorstw wodociągowych.
Kluczową rolę odegra digitalizacja: od inteligentnych systemów analizy stanu sieci, przez integrację danych, po hybrydowe modele zarządzania. Branża zmierza ku pełnej transparentności danych, co wymusi kulturę decyzji opartych na monitoringu w czasie rzeczywistym.
Drugim obszarem jest transformacja energetyczna. Producenci już dziś obniżają zużycie paliwa, wprowadzają rekuperację energii i integrują systemy elektryczne oraz hybrydowe.
Wreszcie rozwój robotyki i metod zdalnych doprowadzi do dalszego ograniczenia wykopów. W wielu zadaniach człowiek stanie się operatorem procesu, a nie fizycznym wykonawcą w trudnych warunkach.
Kierunek jest jasny: technologie bezwykopowe staną się fundamentem nowoczesnej gospodarki wodno-kanalizacyjnej – zautomatyzowanej, opartej na danych i niskoemisyjnej.
Beata Kwiatkowska
MIDO sp. z o.o.
W następnych latach będziemy obserwować presję regulacyjną i klimatyczną. Zamawiający będą oczekiwali technologii o niskiej ingerencji w otoczenie, krótkim czasie zajęcia pasa drogowego oraz niskiej emisji. Do tego nastąpi digitalizacja i postęp w zakresie precyzyji sterowania – prace będą coraz częściej oparte na danych (monitoring trasy, dokumentowanie spadku, śledzenie kolizji).
Wykonawcy staną przed wyzwaniem pracy w jeszcze ciaśniejszych lokalizacjach – rosnące miasta oznaczają, że trzeba będzie wiercić „z małych miejsc w duże kolektory”, bez rozbierania istniejącej infrastruktury. Zresztą to kierunek, który my już dziś realizujemy technologią wierceń grawitacyjnych.
Konieczne będzie inwestowanie zarówno w kadry, jak i w bezpieczeństwo – automatyzacja oraz odpowiednie szkolenia staną się równie istotne jak sama maszyna.
Prof. dr hab. inż. Cezary Madryas
Politechnika Wrocławska
Dynamika zachodzących zmian w świecie jest tak duża, że nie sposób wiarygodnie wskazać, co będzie się działo w ciągu najbliższych kilku, a co dopiero 25 lat. W odniesieniu do branży bezwykopowej można domniemać, że wiele czynników będzie miało na nią wpływ w najbliższych dekadach. Wśród nich także sztuczna inteligencja, zmiany klimatyczne oraz migracje ludności.
Biorąc pod uwagę obecny stan wiedzy o rozwoju AI, można stwierdzić, że zdaniem znawców tematu AI już jest i będzie pomocna w wielu obszarach aktywności ludzkiej. Uważam zatem, że korzystanie z możliwości AI może mieć pozytywny wpływ na rozwój branży bezwykopowej. Pojawiają się jednak głosy, że w jakiejś formie AI może znaleźć się poza naszą kontrolą, co hipotetycznie mogłoby zaszkodzić jej użytkownikom. Brak wiedzy w tym zakresie nie pozwala mi zająć jednoznacznego stanowiska, co nie zmienia faktu, że moim zdaniem branża nie uniknie korzystania z AI.
Równie nieprzewidywalny jest rozwój zmian klimatycznych. Nie musimy obecnie do tego nikogo przekonywać. Na co dzień, choćby z informacji w mediach, widzimy, z jak zwiększającą się częstością i skalą negatywnych skutków zmian klimatycznych zmagają się mieszkańcy naszego globu. Zmiany te nie omijają również Polski. W odniesieniu do technologii bezwykopowych najdotkliwszym skutkiem tych zmian jest zwiększająca się liczba powodzi, w tym powodzi miejskich. Moim zdaniem może to mieć bezpośredni wpływ na dynamikę stosowania i rozwój tych technologii. Szczególnie w powiązaniu z rozwiązywaniem problemu czasowej retencji wód opadowych w miejscach, gdzie wykonywanie wykopów jest utrudnione lub wręcz niemożliwe.
Podobnie trudna do przewidzenia jest skala migracji ludności. Wiemy, że problem ten mimo różnych utrudnień narasta w skali całej Europy. Wynikał on kiedyś głównie z chęci poprawy statusu materialnego, a obecnie coraz częściej jest efektem ucieczki przed zagrożeniami wojennymi i terrorystycznymi, jak również skutkami braku wody, a w konsekwencji zagrożeniem głodem. Wiemy także, że napływająca ludność z zewnątrz naszego kraju najchętniej osadza się w ośrodkach miejskich. Również coraz większa liczba Polek i Polaków przemieszcza się z małych miast i terenów wiejskich do miast – szczególnie tych dużych. Oba te czynniki powodują stały wzrost liczby mieszkańców ośrodków miejskich, co skutkuje wzrostem zapotrzebowania na media. Moim zdaniem stan taki będzie się utrzymywał w najbliższej, a może nawet dalszej przyszłości – implikując problemy techniczne, których bez użycia technologii bezwykopowych nie da się rozwiązać.
Mirosław Makuch
HDD Serwis
Jeśli chodzi o przyszłość technologii bezwykopowych, to oczywistym procesem jest faszerowanie wszelkiego sprzętu czujnikami z zapisem gigantycznych ilości danych, którymi po wykonaniu przekroczenia zajmą się analitycy, szukający prawdziwych lub urojonych przyczyn sukcesów albo porażek. Na pewno rozpowszechni się system sterowania żyroskopowy, który z racji niewrażliwości na zakłócenia i postępującą miniaturyzację będzie w niektórych zastosowaniach wręcz niezbędny. Jednym z kilku zagrożeń w procesie rozwoju technologii bezwykopowych są zmiany, wynikające z innego podejścia nowych pracowników w porównaniu z latami minionymi. Być może jest to moje subiektywne spojrzenie, ale obecnie ciężko jest znaleźć odpowiednią ekipę, gotową do poświęceń, o jakich nie słyszało się w innych branżach..
Dr inż. Beata Nienartowicz
IDEANTE, Politechnika Warszawska
Patrząc z perspektywy nowych możliwych obszarów rozwojowo-badawczych, wyłaniają się m.in. te związane z naciskiem na zrównoważony rozwój czy dekarbonizację. To nie jest już tylko trend, ale określone wyzwania regulacyjne i rynkowe, które zdefiniują branżę w kolejnych dekadach. Nacisk na myślenie w kategoriach Oceny Cyklu Życia (LCA) napędza potrzebę udoskonalania istniejących materiałów i poszukiwania nowych, bardziej ekologicznych i o niskim śladzie węglowym. Materiały będą musiały być też dostosowane do zmieniających się potrzeb, w tym do transportu mediów przyszłości, takich jak np. wodór. Rodzi to wiele szans dla branży, ale stawia przed nią także kolejne wyzwania. Dla mnie osobiście najciekawszą zmianą będzie digitalizacja i wdrażanie wszechobecnego już AI. Myślę, że automatyzacja na polu monitoringu i diagnostyki stanu sieci, a także samych procesów budowy i renowacji będzie bardzo ciekawym aspektem transformacji cyfrowej w naszej branży.
Marek Nowak
Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. Bytom
25 lat to dużo czasu. Obecnie widzimy, jak zmieniła się branża bezwykopowa w mijającym okresie 100 wydań kwartalnika, a jak zmieni się branża w kolejnych 25 latach i z jakimi wyzwaniami firmy będą musiały się zmierzyć – to naprawdę trudne pytanie. Wydaje się, że wszelkie zmiany regulacyjne wprowadzane w szerokim rozumieniu ochrony środowiska mogą mieć znaczenie i wytyczać kierunek przepływu zewnętrznych środków pieniężnych, co pośrednio będzie miało wpływ na rozwój poszczególnych technik bezwykopowych. Ponadto wprowadzenie na rynek nowych materiałów charakteryzujących się lepszymi parametrami technicznymi lub niższymi kosztami produkcji również może wyznaczać kierunek rozwoju poszczególnych metod. Reasumując, branża bezwykopowa na pewno będzie się rozwijać, a wykonawcy muszą stale unowocześniać swój park maszynowy, śledzić tworzące się nowe techniki i wprowadzać je do swojego zakresu robót.
Grzegorz Owczarek
AKWA W. Biskup, G. Owczarek Spółka Jawna
Dostrzegane są dwa główne kierunki rozwoju. Pierwszy to miniaturyzacja i precyzja w renowacji małych średnic. Powłoki epoksydowe i hybrydowe coatingi będą dominować tam, gdzie dotąd brakowało skutecznych rozwiązań. Drugi, równie ważny, to głęboka cyfryzacja branży: pełna integracja danych, BIM, modele 3D sieci podziemnych, analityka predykcyjna i diagnostyka wspierana przez sztuczną inteligencję. AI pozwoli wykrywać potencjalne miejsca awarii, zanim do nich dojdzie, a infrastruktura wod-kan stanie się naturalnym elementem Smart City – miast, które analizują dane w czasie rzeczywistym i reagują szybciej niż człowiek.
Przyszłość to także ekologia, presja na redukcję śladu węglowego oraz technologie wpisujące się w gospodarkę o obiegu zamkniętym. Te zmiany nie są zagrożeniem, lecz motorem rozwoju. Firma AKWA stawia na innowacje, a nowoczesne narzędzia dają jej szansę działać szybciej, precyzyjniej i bardziej odpowiedzialnie. Patrząc w przyszłość z optymizmem, przed branżą bezwykopową stoi najlepszy okres w jej historii.
Tomasz Piekart
„ELSE” Technical and Research Service Co. Ltd sp. z.o.o.
Patrząc w przyszłość – w perspektywie kolejnych 25 lat – branża stanie przed nowymi wyzwaniami i szansami. Rozrastająca się infrastruktura podziemna wymusi zwiększenie skanowania 360°, co przełoży się na pełną inwentaryzację sieci. Rozwój stref ekologicznych w centrach miast może wymusić rozwój transportu elektrycznego w dużych firmach strategicznych, takich jak miejskie wodociągi. Automatyczne raportowanie, inteligentne systemy zarządzania siecią i analizy oparte na AI będą dużym wsparciem dla nowego pokolenia pracowników i zarządu. W nadchodzących latach, w firmach otwartych na rozwój nowych technologii, będzie można zaobserwować rosnącą integrację urządzeń – robotów, kamer, systemów GIS i narzędzi analitycznych. Coraz więcej procesów zostanie zautomatyzowanych, tak aby człowiek pełnił rolę nadzorczą, a nie manualną. W dłuższej perspektywie pojawią się także bardziej autonomiczne zestawy inspekcyjne, co pomoże radzić sobie z ograniczoną dostępnością personelu, z czym obecnie borykają się nie tylko największe firmy. Wszystko po to, aby działać szybciej, dokładniej i bardziej odpowiedzialnie wobec wymagań ciągle rosnącej i zmieniającej się infrastruktury podziemnej i naziemnej.
Dr inż. Bogdan Przybyła
Politechnika Wrocławska
Przyszłość branży w perspektywie kolejnych lat i tym samym zawartość kolejnych numerów Inżynierii jest w mojej opinii niejednoznaczna. Oczywiście w podstawowym zakresie będziemy mieli do czynienia z tym, co i dzisiaj – budowa nowych i rehabilitacja istniejących rurociągów w intensywności zależnej od aktualnej koniunktury gospodarczej. Można przewidywać z dużą dozą prawdopodobieństwa rozszerzenie zakresu zastosowań technik rehabilitacyjnych w różnego rodzaju przepustach i przejściach drogowych. To już obecnie się dzieje i jest promowane. Niezależnie, zastosowanie w rehabilitacji sieci ciepłowniczych oraz gazowych, ale tu jeszcze dopracowane muszą być szczegóły techniczne. Wróci z pewnością temat renowacji przyłączy i instalacji w budynkach, zwłaszcza wielorodzinnych. Jak w szczegółach to będzie wszystko wyglądało, zależy od rozwoju poszczególnych, istniejących już technologii, może powstania również nowych. Niemniej istnieją poważniejsze tematy, co do których można snuć tylko przypuszczenia.
Rozwój techniczny postępuje z wielką szybkością i zwłaszcza w systemach diagnostycznych można oczekiwać wkrótce zmian, szczególnie zaś w dziedzinie zastosowania sztucznej inteligencji – w ramach tej diagnostyki oraz do analizy i przetwarzania danych, zarządzania sieciami, sterowania procesem ich odnowy. Tylko opór tzw. czynnika ludzkiego może ten proces opóźniać. Nieoczywistym wyzwaniem dla zastosowania różnego rodzaju wykładzin może być konieczność dostosowywania istniejących gazociągów do transportowania mieszanek zawierających wodór (jeśli będzie on rzeczywiście stosowany jako tzw. paliwo przyszłości).
Można być również przekonanym, że jeszcze przez jakiś czas będziemy mieli do czynienia z licznymi opisami ambitnych realizacji bezwykopowych w ramach budowy tzw. zielonej infrastruktury czy też urządzeń do pozyskiwania tzw. odnawialnej energii. Jednak obserwując aktualne tendencje w najwyżej rozwiniętych częściach świata, można sądzić, że czas tych pomysłów mija i również Europa zostanie zmuszona do rewizji swoich założeń. Można snuć więcej futurystycznych wizji, jednak wyzwania stawiane nam przez obecną sytuację polityczną, problemy demograficzne, zagrożenie wojną etc. czynią to raczej niezasadnym.
Setne wydanie „Inżynierii Bezwykopowej” to powód do dumy dla Wydawcy, ale i odpowiedzialność. Życząc kolejnych 100 wydań, pozostaję w nadziei, że będą świadectwem spektakularnych sukcesów polskich firm działających na rynkach całego świata, wspomaganych przez stojącą na najwyższym poziomie merytorycznym reprezentację krajowych uczelni technicznych.
Artur Pulnik
JL Maskiner w Polsce sp. z o.o.
Przyszłe 25 lat to według nas intensywna digitalizacja, automatyzacja maszyn, większa rola danych w projektowaniu i realizacji przewiertów oraz rosnące wymagania środowiskowe. Technologie bezwykopowe będą coraz bardziej autonomiczne, precyzyjne i zoptymalizowane energetycznie.
Piotr Pyka
Unimark sp. z o.o.
Wydaje mi się, że dużym wyzwaniem będzie wykształcenie odpowiedniej kadry pracowników, i to nie tylko kadry kierowniczej, ale również osób zatrudnionych na stanowiskach robotniczych. W systemie dzisiejszego kształcenia oraz na podstawie obserwacji zachowania młodych ludzi widać brak zainteresowania kierowania ścieżki kariery do naszej branży. Bardzo ważny będzie zrównoważony rozwój i jak najlepsze wykorzystanie odnawialnych źródeł energii (szczególnie w Europie). Świat pójdzie w dalszą digitalizację oraz wykorzystanie AI. Technologia bezwykopowa będzie się rozwijać nadal. Powstaną nowe metody – pozwalające naprawiać rurociągi, które na dzień dzisiejszy wymagają rozwiązań wykopowych. W Polsce należałoby jednak zwrócić uwagę na „prewencję”, czyli regularne czyszczenia i inspekcje (przy użyciu nowych, lepszych narzędzi). Pozwoli to na lepszą dystrybucję środków, jakimi dysponujemy.
Łukasz Siąkała
Chemfor Poland
Jakie wyzwania stoją przed branżą? Przede wszystkim transformacja energetyczna oraz cyfrowa. Rozwój odnawialnych źródeł energii i sieci przesyłowych (np. wodoru) wymagać będzie nowych standardów i technologii. Branża bezwykopowa stanie się naturalnym partnerem w realizacji tych inwestycji – szybkim, bezpiecznym i efektywnym narzędziem budowy infrastruktury przyszłości.
W ślad za rozwojem infrastruktury energetycznej pójdzie transformacja infrastruktury informatycznej, która pozwoli na planowanie, monitorowanie i utrzymanie infrastruktury podziemnej w czasie rzeczywistym. Zwiększy to efektywność i ograniczy ryzyko błędów.
Zrównoważony rozwój i gospodarka obiegu zamkniętego – firmy będą dążyć do maksymalnej redukcji odpadów, optymalizacji zużycia energii oraz ponownego wykorzystania materiałów. Technologie bezwykopowe idealnie wpisują się w ten trend, oferując rozwiązania minimalizujące ingerencję w środowisko oraz codzienne funkcjonowanie miast.
Stanisław Szczekarewicz
GSG Industria sp. z o.o.
W perspektywie kolejnych 25 lat branżę czeka dalszy, intensywny rozwój technologii renowacyjnych, zwłaszcza rękawowych. Przez lata kluczowe innowacje pochodziły głównie z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Jednak obecnie największe przyspieszenie obserwujemy po stronie rynku chińskiego, który – dzięki silnemu wsparciu rządowemu – rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Już dziś widać tam rozwiązania, które dotąd nie były stosowane nigdzie indziej:
• systemy inspekcji wyposażone w zaawansowaną sztuczną inteligencję (kamery, drony),
• jednostki do utwardzania rękawów promieniowaniem UV z lamp LED zdolne do pracy w średnicach powyżej DN1000,
• automatyzację obsługi, która znacząco ogranicza zapotrzebowanie na pracowników.
Te technologie w Chinach stają się standardem, a dopiero zaczynają być wprowadzane na rynek europejski. W mojej ocenie w najbliższych latach urządzenia renowacyjne staną się bardziej dostępne, prostsze w obsłudze i znacznie szybsze. To naturalny kierunek w sytuacji, gdy cała branża zmaga się z chronicznym brakiem nowych pracowników.
Nasze sieci kanalizacyjne i wodociągowe starzeją się nieustannie, a w wielu miejscach ich „okres przydatności” minął już lata temu. Trudno wskazać jeden kierunek rozwoju – konieczne jest kompleksowe podejście, od renowacji przyłączy po modernizację magistral. Dlatego największym wyzwaniem nie będzie sama technologia, lecz zapewnienie odpowiednich priorytetów inwestycyjnych. Potrzebujemy realnej mobilizacji decydentów, aby infrastruktura podziemna nie była przesuwana na koniec list budżetowych miast i gmin.
Tomasz Szczepański
Centrum Badań i Certyfikacji sp. z o.o.
Czego możemy się spodziewać? Sieć wod-kan cały czas się starzeje. Oczekiwania w zakresie jej niezawodności stale rosną, ponieważ umiejętności radzenia sobie z sytuacjami awaryjnymi maleją. Oczekiwałbym stałego trendu, bez skokowych zmian, w zakresie podnoszenia poziomu bieżącej diagnostyki stanu technicznego sieci, lepszego – bo wspieranego technologią AI – zarządzania utrzymaniem i planowaniem renowacji, rozwiniętego monitoringu, bardziej szczegółowego raportowania i nadzoru jakościowego nad wykonywanymi pracami. Natomiast ludzie z ich doświadczeniem nadal będą kluczowym elementem w procesie renowacji. Być może kiedy będziemy już na etapie 300. numeru IB, będzie to wydanie cyfrowe w języku maszynowym dedykowane robotom nadzorujących i naprawiających infrastrukturę wod-kan. Zobaczymy.
Bogusław Wójtowicz
TUKANY sp. z o.o.
Przyszłość branży to era danych – precyzyjnej diagnostyki, zaawansowanej analityki oraz modelowania sieci w czasie rzeczywistym. Równocześnie transformacja energetyczna i polityka klimatyczna, nawet przy ograniczonym zakresie założeń „zielonego ładu”, sprawią, że technologie bezwykopowe będą oceniane nie tylko pod kątem kosztów inwestycyjnych, lecz także śladu węglowego, energochłonności i ogólnego wpływu na środowisko. Coraz większego znaczenia nabiera również presja na oszczędność wody – co oznacza rosnącą rolę systemów wczesnego wykrywania nieszczelności i wycieków, takich jak inteligentne tłoki, smart ball i inne rozwiązania umożliwiające precyzyjną diagnostykę rurociągów. Kolejnym kierunkiem rozwoju będzie integracja technologii wykopowych i bezwykopowych z zaawansowanymi systemami zarządzania infrastrukturą: GIS, BIM, SCADA, a także z cyfrowymi „bliźniakami” sieci, które pozwolą na planowanie, monitorowanie i przewidywanie stanu infrastruktury z niespotykaną dotąd dokładnością.
Anna Wróblewska
Od ponad 5 lat jestem na emeryturze i praktycznie poza branżą, ale... Technologie bezwykopowe, szczególnie w aglomeracjach miejskich, będą zawsze istotne i argumentacja od lat się nie zmienia. Wykopowa ingerencja w strukturę podziemną jest długotrwała, uciążliwa i powoduje znaczne zniszczenia, dlatego – jeśli jest to możliwe – instalujmy i naprawiajmy bezwykopowo. A rozwój techniki tylko będzie pomagał.
Prof. dr hab. inż. Adam Wysokowski
Uniwersytet Zielonogórski, Przewodniczący Związku Mostowców RP
Polska stoi dziś przed wieloma wyzwaniami związanymi z budową tuneli, sieci przesyłowych i systemów infrastruktury krytycznej. W kontekście transformacji energetycznej technologie bezwykopowe zyskają jeszcze większe znaczenie, i to moim zdaniem dużo większe. Pozwalają one realizować inwestycje bez dewastacji przestrzeni publicznej i przy ograniczeniu wpływu na środowisko. W najbliższych latach będziemy obserwować dalszą automatyzację procesów, rozwój precyzyjnych systemów monitoringu oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji w projektowaniu i prowadzeniu robót podziemnych.
Kolejnym kierunkiem będzie rozwój metod renowacji i rehabilitacji istniejących sieci. W miastach, gdzie przestrzeń podziemna jest już intensywnie zagospodarowana, priorytetem stanie się utrzymanie i modernizacja tego, co już istnieje – w sposób szybki, czysty i bezkolizyjny. W tym kontekście technologie bezwykopowe są nie tylko rozwiązaniem technicznym, ale też odpowiedzią na społeczne oczekiwania wobec inwestycji infrastrukturalnych. Obecnie trwają zaawansowane prace Polskiego Stowarzyszenia Technologii Bezwykopowych na rzecz stworzenia odpowiednich wytycznych w tym zakresie, obejmujących cały wachlarz powiązanych zagadnień.
Nie można też zapominać o wyzwaniach dotyczących odpowiedniego przygotowania kadry inżynierskiej m.in. poprzez studia podyplomowe w tym zakresie. Nowoczesne budownictwo podziemne wymaga interdyscyplinarnego podejścia – połączenia wiedzy z zakresu geotechniki, automatyki, informatyki i zarządzania projektami. Przyszłość należy do inżynierów potrafiących myśleć systemowo, zrozumieć oraz analizować dane i wdrażać rozwiązania w środowisku cyfrowym.
W perspektywie kolejnych 25 lat technologie bezwykopowe będą nieodłącznym elementem rozwoju inteligentnych miast i infrastruktury odpornej na zmiany klimatu.
To właśnie one pozwolą pogodzić potrzeby rozwoju gospodarczego z troską o środowisko i jakość życia mieszkańców.
Edyta Zalewska
Uponor Infra sp. z o.o.
Patrząc z perspektywy kolejnych 25 lat, branżę technologii bezwykopowych czeka z jednej strony wiele wyzwań, z drugiej – ogromny potencjał rozwoju. W mojej ocenie do najważniejszych trendów, które będą determinować rozwój tych technologii w Europie, należeć będą zarówno obecne, jak i nowe regulacje UE oraz rosnąca presja środowiskowa. Kolejne lata przyniosą bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące efektywności zużywania zasobów, konieczności ograniczenia emisji, redukcji strat wody czy zwiększenia odporności infrastruktury na zmiany klimatu. Technologie bezwykopowe naturalnie wspierają realizację tych celów, jednak należy się spodziewać zmian wynikających z rozpoczęcia procesu weryfikacji materiałów stosowanych do budowy i renowacji infrastruktury, zarówno pod kątem ich neutralności środowiskowej, jaki i w przypadku rurociągów do wody pitnej – ich wpływu na zdrowie człowieka. Pojawia się zatem pytanie, czy doniesienia napływające m.in. z USA (https://engineering.purdue.edu/CIPPSafety) nie spowodują istotnych przetasowań w branży bezwykopowej również w Polsce. Innym, już dziś obserwowanym kierunkiem rozwoju, szczególnie w odniesieniu do budowy lub renowacji infrastruktury krytycznej, jest zwiększenie odporności kinetycznej, w tym odporności na akty sabotażu czy działania wojenne. W tym obszarze zauważalną przewagę mają rurociągi wykonane z PEHD. Potwierdzają to badania przeprowadzone po trzęsieniu ziemi w Kobe, gdzie jedynie rurociągi PE nie uległy uszkodzeniu. Rurociągi z PE mogą bowiem wydłużać się nawet do 600% swojej pierwotnej długości, zanim dojdzie do ich zerwania.
Dr hab. inż. Jan Ziaja, prof. AGH
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Co do wyzwań, jakie stoją przed branżą bezwykopową na kolejne 100 wydań!? To trudne pytanie, szczególnie w tak dynamicznie rozwijającym się technicznie świecie. Ja bym ten problem podzielił na kilka aspektów. Po pierwsze dalsza tendencja w rozwoju maszyn o napędzie elektrycznym, która wpisuje się w promowaną obecnie na świecie i w Polsce transformację energetyczną i próbę osiągnięcia zerowej emisyjności. Po drugie konieczność szukania nowych zastosowań i rynków dla technologii bezwykopowych. Na przykład budowa morskich farm wiatrowych oraz energetyki atomowej na wybrzeżu i koncentracja w jednym miejscu bardzo dużych nadwyżek energii elektrycznej wymusi konieczność jej przesyłu w głąb kraju. Przewiduję tutaj dużą rolę dla technologii bezwykopowych, szczególnie małych średnic, przy budowie nowych sieci energetycznych. Kolejnym wyzwaniem dla technologii bezwykopowej będzie produkcja ciepła w postaci gruntowych, horyzontalnych otworowych wymienników ciepła. Obecnie ludzkość stoi także przed dylematem budowy magazynów energii. Dlaczego nie wykorzystać w tym celu technologii bezwykopowych. Ponadto prognozuję, że w najbliższym czasie z uwagi na zmiany klimatyczne szykuje się nam światowy kryzys w dostępie do wody pitnej. I w tej dziedzinie techniki bezwykopowe powinny się też rozwijać.
Piotr Ziętara
Wodociągi Miasta Krakowa S.A.
W mojej ocenie, w perspektywie najbliższych 25 lat branża bezwykopowa wejdzie w etap pełnej integracji z cyfrowym zarządzaniem infrastrukturą, transformacją energetyczną i gospodarką obiegu zamkniętego. Nie będzie to już zbiór konkurujących technologii, ale spójny ekosystem narzędzi, danych i procesów, w którym przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne odegrają rolę głównych kreatorów standardów jakości, bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju.
Widzę dwa kluczowe kierunki zmian. Pierwszy wynika z polityk środowiskowych i energetycznych – nowej dyrektywy ściekowej, taksonomii UE czy wymogów neutralności klimatycznej. Wymuszą one redukcję strat, poprawę szczelności sieci i ocenę śladu węglowego każdej inwestycji. Technologie o najniższej emisyjności i zużyciu energii staną się naturalnym wyborem inwestorów. Drugi nurt, to pełna cyfryzacja zarządzania infrastrukturą – monitoring sieci, modelowanie i zarządzanie w czasie rzeczywistym. GIS, modele hydrauliczne, inspekcje TV analizowane przez AI, czujniki czy loggery akustyczne pozwolą planować renowacje na podstawie obiektywnej oceny ryzyka, a nie intuicji. Decyzje technologiczne staną się decyzjami opartymi na danych.
Rynek bezwykopowy przekształci się z rynku technologii w rynek rezultatów. O sukcesie zdecyduje nie liczba dostępnych metod, lecz umiejętność ich właściwego doboru i potwierdzenia trwałego efektu. Najważniejszym czynnikiem rozwoju będzie jakość – danych, projektowania i wykonawstwa. Przewagę zyskają te podmioty, które potrafią zarządzać technologiami w sposób zintegrowany, efektywny i odpowiedzialny środowiskowo.
Witold Ziomek
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A. we Wrocławiu
Patrząc w horyzont kolejnych 25 lat, jestem przekonany, że branżę bezwykopową czeka era inteligentnego zarządzania, która zastąpi minioną epokę masowej modernizacji. Jako przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne pozostaniemy motorem napędowym, ale nasze „zamówienie” rynkowe fundamentalnie się zmieni dzięki wsparciu sztucznej inteligencji w zakresie nadzorowania sieci oraz planowania na niej prac: przejdziemy z trybu reaktywnego na predykcyjny i jakościowy.
Kształtować nas będą cztery kluczowe trendy. Digitalizacja – „inteligentne przewody”. Nie będziemy już zamawiać tylko „zwykłych rur”. Będziemy oczekiwać technologii renowacji zintegrowanych z systemami monitoringu (czujnikami, przepływomierzami, światłowodami). Wyzwaniem dla rynku będzie instalacja rękawa renowacyjnego lub rur do renowacji wraz z czujnikami, które zasilą w dane nasze „cyfrowe bliźniaki” sieci.
Adaptacja do zmian klimatu – to dwa wyzwania. Po pierwsze, susze i presja na eliminację strat wody wymuszą masową, bezwykopową odnowę sieci wodociągowych – rynku dotąd raczej opóźnionego względem kanalizacji. Po drugie, gwałtowne ulewy stworzą ogromny popyt na renowacje w dużych i niestandardowych przekrojach kanalizacyjnych oraz budowę nowych, dużych kolektorów przesyłowych i retencyjnych.
Transformacja energetyczna – jesteśmy jako branża wod-kan energochłonni, tak w budowie, jak i eksploatacji sieci. Infiltracja wód gruntowych do kanałów oraz stare „chropowate” przewody wodociągowe to marnotrawstwo energii na pompowanie wody i ścieków. Nasze decyzje inwestycyjne będą oparte na wielokryterialnej analizie, uwzględniającej m.in. efektywność energetyczną, trwałość i wpływ środowiskowy. Będziemy wymagać szczelności całego systemu oraz niskich kosztów energetycznych związanych z budową i eksploatacją sieci.
Era diagnostyki i precyzji – skończy się era renowacji „od studni do studni”. Na bazie zaawansowanej diagnostyki (wspieranej przez AI) będziemy zlecać precyzyjne interwencje. Spowoduje to ogromny wzrost zapotrzebowania na rozwój i miniaturyzację robotyki do napraw punktowych.
Podsumowując, przyszły rynek bezwykopowy będzie inteligentny, precyzyjny oraz zrównoważony. Wykonawca przestanie pełnić rolę tylko budowlańca, a stanie się partnerem technologicznym, dostarczającym jakość, dane i efektywność energetyczną.
Katarzyna Połańska-Zorychta
Steinzeug-Keramo sp. z o.o.
W ciągu najbliższych 25 lat branża bezwykopowa będzie odgrywać kluczową rolę w modernizacji infrastruktury na całym świecie. Czekają ją wyzwania związane z energetyką przyszłości – m.in. dostosowaniem sieci do wodoru i nowych mediów – a także coraz surowszymi wymaganiami środowiskowymi oraz koniecznością modernizacji starzejących się sieci wodno-kanalizacyjnych. Cyfryzacja stworzy nowe możliwości zarządzania siecią dzięki cyfrowym bliźniakom, analizie predykcyjnej i ujednoliceniu danych, przy jednoczesnym znaczeniu bezpieczeństwa informacji. Technologie bezwykopowe będą się rozwijać w kierunku automatyzacji, robotyzacji, inteligentnych materiałów oraz zaawansowanych systemów HDD i mikrotunelowania, w pełni zintegrowanych z koncepcją Smart City. W efekcie staną się nie tylko alternatywą dla tradycyjnych wykopów, lecz podstawowym sposobem budowy i modernizacji sieci – szybszym, bardziej ekologicznym i dopasowanym do potrzeb nowoczesnych miast.
Dr inż. Dariusz Zwierzchowski
Centrum Badań i Certyfikacji sp. z o.o.
Zmiany, które zachodzą obecnie w Europie, w tym także w Polsce, sprawią, że technologie bezwykopowe będą jeszcze częściej stosowane. Wynika to głównie z ich dalszego rozwoju, który obejmuje zarówno zmniejszenie energochłonności i automatyzację procesów, ale także wprowadzenie nowych rozwiązań materiałowych bardziej ekologicznych. Prawdopodobnie w niedługim czasie zaczną być stosowane rozwiązania, które umożliwią pełną kontrolę nowo wybudowanych lub wyremontowanych sieci pod względem ich szczelności.
Adam Żelażewski
KanRo Ltd sp. z o.o.
Rozwój rynku pojazdów do czyszczenia kanalizacji skupia się obecnie na rozwoju technologii pojazdów elektrycznych. Czy rynek pójdzie w tym kierunku, czy jednak ten kierunek rozwoju się zatrzyma w tego typu pojazdach – czas pokaże. Drugim kierunkiem rozwoju jest digitalizacja procesów pracy pojazdów, a więc ich możliwości, wykonanej pracy, sprawności m.in. poprzez zdalne monitorowanie i wysyłanie danych o nieprawidłowościach pracy, a dalej zarządzanie poprzez zdalne korekty działań poszczególnych procesów w pojeździe. Na ten moment nie jesteśmy jeszcze w stanie zastąpić wykwalifikowanego mechanika w dużej części wykonywanych przez niego zadań, ale co przyniesie przyszłość? Zobaczymy. Jestem pewien, że o wszystkich nowościach poinformuje nas kwartalnik „Inżynieria Bezwykopowa”.
Ewa Żeligowska
Hufgard Polska sp. z o.o.
Wyzwania na najbliższe 25 lat to z pewnością rozbudowa sieci dla energetyki odnawialnej, a także zrównoważony rozwój i gospodarka o obiegu zamkniętym. Przyszłość i trendy to nadal digitalizacja oraz automatyzacja, jak również technologie hybrydowe, pozwalające na optymalizację kosztów i czasu.
Branża będzie potrzebowała też nowych materiałów. I tutaj wyzwanie dla producentów, by dostarczali rozwiązania zoptymalizowane, wytrzymałe i zarazem przyjazne środowisku.
Już dziś ogromne znaczenie mają nanokompozyty, bio-żywice czy też włókna węglowe.
Adam Żeligowski
Amiblu Poland sp. z o.o.
W nadchodzących latach technologie bezwykopowe staną w centrum przemian infrastrukturalnych napędzanych przez transformację energetyczną, cyfryzację i konieczność ograniczania śladu środowiskowego. Kluczowe będzie dostosowanie materiałów i technologii do idei gospodarki obiegu zamkniętego – poprzez redukcję emisji w całym cyklu życia produktu (LCA), stosowanie surowców o niższym śladzie węglowym i zwiększenie udziału materiałów recyklingowych.
Równocześnie rosnąć będzie znaczenie monitoringu sieci i predykcyjnego utrzymania infrastruktury, opartego na czujnikach, analizie danych i sztucznej inteligencji. Technologie GRP – już dziś cenione za trwałość i odporność – będą rozwijane w kierunku jeszcze większej efektywności materiałowej oraz zgodności z wymogami zrównoważonego rozwoju.
Nie bez znaczenia pozostaną również zmiany regulacyjne i standaryzacja europejska, które wymuszą dalszą profesjonalizację branży. W perspektywie kolejnych 25 lat spodziewam się większej integracji projektowania, wykonawstwa i eksploatacji w ramach cyfrowych modeli infrastruktury – a także rosnącej roli edukacji technicznej i wymiany doświadczeń między środowiskami inżynierskimi, producentami i inwestorami.

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.
