Gliwice prowadzą kolejną edycję miejskiego programu „Mój Deszcz”. Do końca marca mieszkańcy mogą się ubiegać o dotacje na rozwiązania związane z małą retencją.
Fot. ilustr. kateej/Adobe Stock
Celem programu jest zatrzymywanie wód opadowych i roztopowych tam, gdzie powstają – na posesjach, podwórkach i terenach zabudowanych. Wsparcie otrzymają rozwiązania zwiększające retencję deszczówki, ograniczające jej odpływ do kanalizacji deszczowej i poprawiające lokalny mikroklimat.
Dotacje mogą otrzymać chętni do budowy, montażu, przebudowy czy dostosowania infrastruktury retencyjnej w miejscach opadów i roztopów.
Dofinansowanie obejmuje:
- zbiorniki na deszczówkę naziemne lub podziemne (do 10 m³),
- ogrody deszczowe (w gruncie lub w pojemniku),
- instalacje rozsączające i studnie chłonne,
- nawierzchnie przepuszczalne,
- adaptację istniejących szczelnych zbiorników na cele retencyjne.
Wsparcie przeznaczono wyłącznie dla przedsięwzięć ograniczających odpływ deszczówki z terenów zabudowanych lub utwardzonych. Muszą też przynieść realny efekt ekologiczny.
Dotacje pokryją do 85% kosztów kwalifikowanych, jednak w kwocie nie większej niż 4000 zł na jednego beneficjenta. Pieniądze należy przeznaczyć na kupno i montaż urządzeń oraz elementów infrastruktury, a także niezbędne materiały i osprzęt.
Wnioski mogą składać mieszkańcy, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej w miejscu planowanej instalacji, wspólnoty mieszkaniowe i fundacje oraz stowarzyszenia (bez stowarzyszeń prowadzących rodzinne ogrody działkowe oraz jednostek sektora finansów publicznych).
Przeczytaj także: Gmina Łomża inwestuje w retencję wód opadowych i ochronę przed podtopieniami

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia