Agencja Reuters negatywnie oceniła wydatkowanie przez Polskę pieniędzy na inwestycje drogowe. W sporządzonym przez jej dziennikarzy raporcie wskazano na to, że niejednokrotnie pieniądze unijne wydaje się na budowę skomplikowanych i kosztownych, a równocześnie niekoniecznych połączeń. W raporcie napisano o wielu sprawach sądowych, w których inwestorzy i wykonawcy dochodzą swoich racji, a spory dotyczą miliardów euro. Wiele inwestycji w Polsce zakończyło się problemami, które znaczną ilość firm doprowadziły do bankructwa.

Reuters jako niechlubny przykład realizowania kontraktów drogowych w Polsce podaje budowę autostrady A1 wraz z mostem w Mszanie, w którą zaangażowany był austriacki koncern budowlany Alpine (firma dwukrotnie wchodziła na ten sam plac budowy wygrywając przetargi). Firma budowała drogę z przerwami od jesieni 2007 r. do połowy tego roku, a umowa z nią została rozwiązana przez GDDKiA kilka tygodni przed ogłoszeniem upadłości spółki. Nie pokuszono się w raporcie jednak o analizę sytuacji związanej z upadłym austriackim koncernem, który składał nierealne do wykonania oferty na realizację kontraktu na A1.
W raporcie nie brak krytycznych uwag łącznie ze stwierdzeniami tego typu, że w Polsce dla zaspokojenia próżności budowane są za unijne pieniądze takie mosty jak przeprawa w Mszanie, gdzie przeszkodą pod dużym mostem jest strumień o szerokości około 4 m. Brakuje tu natomiast odniesienia do sytuacji, jak ten strumień wygląda np. w okresie intensywnych ulew czy po roztopach wiosennych. Niejednokrotnie wówczas widok ten przypomina powódź.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.