W trakcie ostatniej konferencji wynikowej zapytaliśmy, w którym z obszarów firma widzi największą szansę, by zaistnieć w całym projekcie CPK. Jacek Leczkowski, wiceprezes zarządu, wyjaśnił, że w zakresie samego lotniska przede wszystkim w budownictwie kubaturowym, terminal plus wszystkie obiekty kubaturowe dookoła powiązane. Jak dodał, w ramach takich inwestycji, jak CPK, ale także elektrownia atomowa, często trzeba budować ogromne miasteczka i dla pracowników, i obsługi. Tak że tutaj nasze budownictwo modułowe jest idealne. Moduły uznaję też już naturalnie jako budownictwo kubaturowe – stwierdził.

Erbud nie planuje starać się o szlakowe zamówienia w ramach komponentu kolejowego CPK. Ale obiekty kubaturowe towarzyszące budownictwu kolejowemu, już mamy jeden kontrakt w Poznaniu, na pewno tak. Nie będziemy układać torów, tutaj już troszeczkę jest za późno. Świadomie podjęliśmy decyzję, już pare dobrych lat temu, że w kolei nie będziemy aktywni – przypomniał.

Nowe lotnisko znajdzie się 37 km na zachód od Warszawy. Ma być otwarte w 2032 r. Będzie posiadać wtedy dwie równoległe drogi startowe i możliwość obsługi 34 mln pasażerów rocznie. Gotowy ma być również intermodalny terminal ze strefami airside i landside z podziemną stacją kolejową oraz dworcem autobusowym. Dojazd do lotniska będzie możliwy poprzez odcinek kolei dużych prędkości Warszawa–Łódź i poszerzoną autostradę A2.

Łącznie portfel zamówień zewnętrznych Grupy Erbud miał na koniec 2024 r. wartość 2,8 mld zł, czyli o 22% więcej niż w analogiczmnym okresie 2023 r. Do tego wartość wykonawcza projektów własnych w OZE przekroczyła 960 mln zł.

Przeczytaj takze: Elektrownia jądrowa. Kluczowe negocjacje z Amerykanami zakończone