Własne centrum danych to kosztowna i złożona inwestycja. Nie jest jednak niezbędna, aby zapewnić ciągłość działania systemów biznesowych. Istnieją bowiem praktyczne alternatywy, które nie wiążą się z tak wysokimi wydatkami i obciążeniem organizacyjnym. Jak można zastąpić własną serwerownię? Jak wybrać dostawcę centrum danych? Wyjaśniamy.
Źródło: Magnific
Jakie są alternatywy dla własnego centrum danych?
Budowa własnego centrum danych to inwestycja nierzadko liczona w milionach złotych. Wymaga wydatków na systemy chłodzenia, zasilanie awaryjne, redundantne łącza oraz całodobowy nadzór. Dla większości organizacji to przedsięwzięcie nieuzasadnione ekonomicznie.
Alternatywą dla własnego centrum danych może być:
- kolokacja – firma umieszcza własne serwery w zewnętrznym centrum danych, zachowując przy tym kontrolę nad sprzętem, ale przenosząc odpowiedzialność za infrastrukturę towarzyszącą na dostawcę,
- hosting dedykowany – dostawca udostępnia fizyczne serwery na wyłączność klienta, który administruje systemami, ale nie odpowiada za utrzymanie i serwis sprzętu,
- chmura – zasoby obliczeniowe i pamięć masowa są dostarczane jako usługa w modelu chmury prywatnej, publicznej lub hybrydowej.
Każda z tych opcji różni się poziomem kontroli, kosztami oraz zakresem odpowiedzialności za utrzymanie. Przed wyborem warto zastanowić się nad specyfiką procesów biznesowych, wymaganiami regulacyjnymi oraz tolerancją na ryzyko.
W jaki sposób kolokacja wspiera ciągłość działania i odporność infrastruktury IT?
Centrum danych klasy Tier III zapewnia dostępność na poziomie 99,982%. To wartość trudna do osiągnięcia dla serwerowni w siedzibie firmy, ale dostępna dla organizacji dzięki usłudze kolokacji.
Obiekty kolokacyjne są projektowane z myślą o redundancji krytycznych elementów infrastruktury:
- zasilanie – niezależne przyłącza energetyczne, agregaty prądotwórcze oraz systemy UPS ograniczają ryzyko przerwy wynikającej z awarii sieci energetycznej,
- chłodzenie – wielostrefowe systemy klimatyzacji z automatycznym przełączaniem zapobiegają przegrzaniu sprzętu nawet przy awarii jednego modułu,
- łączność – obecność wielu niezależnych linii w jednym obiekcie pozwala na dywersyfikację tras sieciowych.
Kolokacja upraszcza również planowanie ciągłości działania. Firma może bowiem utrzymywać węzeł zapasowy w geograficznie oddalonym centrum danych.
Dostawcy przestrzeni kolokacyjnej mogą też posiadać certyfikaty ISO 27001 czy PCI DSS, które ułatwiają zapewnienie zgodności z regulacjami i wymaganiami partnerów biznesowych.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy centrum danych do kolokacji?
Wybór dostawcy kolokacji to decyzja długoterminowa. Wymaga więc dokładnej analizy. Warto wziąć pod uwagę takie parametry jak:
- klasyfikacja Uptime Institute (Tier I–IV),
- dostępne certyfikaty bezpieczeństwa,
- lokalizacja centrum danych względem siedziby firmy i klientów,
- przejrzystość umowy i parametry SLA,
- redundancja kluczowych elementów infrastruktury,
- poziom fizycznej ochrony obiektu.
Jedną z propozycji wartych uwagi na polskim rynku jest kolokacja serwerów IT od Netii. Klienci otrzymują dostęp do infrastruktury w profesjonalnych centrach danych spełniających wymogi klasy Tier III, zapewniających redundantne zasilanie i łączność oraz fizyczną ochronę obiektów. Usługa obejmuje możliwość wyboru przestrzeni od pojedynczego modułu 1U w szafie rack po dedykowane klatki serwerowe.

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia