W komunikacie podkreślono, że zespół nie wskazuje przebiegu przyszłej trasy – za to odpowiadają projektanci i inżynierowie. Jego zadaniem jest wypracowanie kryteriów oceny, które posłużą później do wyboru optymalnego przebiegu nowej S7 Kraków–Myślenice. Pod uwagę mają być brane m.in. liczba wyburzeń, wpływ na zabudowę, długość trasy czy liczba węzłów. GDDKiA deklaruje, że kryteria społeczne mogą stanowić nawet 35% końcowej oceny.

S7 Kraków–Myślenice, czyli nowa zakopianka i duże emocje

Od lutego 2026 r. nadzór nad projektem przejęła bezpośrednio Centrala GDDKiA w Warszawie. Jednocześnie wycofano rekomendację dla sześciu wariantów przedstawionych wcześniej mieszkańcom. Obecnie trwa ponowna analiza możliwych przebiegów – od węzła Skawina po Niepołomice – rozszerzona dodatkowo o obszar na zachód od lotniska Balice, w rejonie Morawicy.

Dyrekcja prowadzi też szczegółową weryfikację danych geodezyjnych i urbanistycznych, wskazując, że część oficjalnych baz nie oddaje rzeczywistego charakteru zabudowy. Równolegle rozszerzany jest katalog terenów wyłączonych z projektowania trasy. Obejmuje on już m.in. strefy ochronne uzdrowiska Swoszowice, obszary górnicze kategorii IV i V dawnej Kopalni Otworowej „Barycz”, wyrobiska Kopalni Wieliczka oraz rejon Zbiornika Dobczyckiego.

Wszystkie posiedzenia Zespołu są transmitowane online, a po spotkaniach publikowane są protokoły i materiały robocze. Prace nad nowym przebiegiem S7 pozostają jednym z najbardziej złożonych i społecznie wrażliwych procesów inwestycyjnych prowadzonych obecnie przez GDDKiA.

Zobacz nasz serwis specjalny Zakopianka: droga S7 Kraków–Myślenice