Już 55 proc. robót wykonano przy budowie 5-kilometrowej obwodnicy miasta. Prace ostro idą i wedle inwestora, Zarządu Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze, powinny się skończyć za rok - poinformowała Gazeta Lubuska.
Przetarg na budowę obwodnicy wygrało konsorcjum: przedsiębiorstwo robót drogowych "Lubartów” i Mota Engil, które weszły na plac budowy 15 stycznia. Obecnie prace są dość zaawansowane.
Przyszła obwodnica przetnie i połączy drogi wojewódzkie nr: 303 (do i ze Świebodzina), 304 (z Sulechowa), 313 (na Kargowę), znów 303 (na Chobienice, Wolsztyn, Zbąszyń) i ponownie 304 (do Zbąszynia, Zbąszynka).
Najtrudniejszym technicznie elementem na trasie jest most na Gniłej Obrze. Mimo, iż kanał jest niewielki, to jednak most będzie miał aż 100 metrów. Grunt jest tam grząski, torfowe podłoże i żeby zbudować przyczółki mostowe trzeba było teren umocnić metodą podziemnych mikrowybuchów. Ale już są fundamenty i poukładane przęsła mostu - napisała Gazeta Lubuska.
Przyszła obwodnica przetnie i połączy drogi wojewódzkie nr: 303 (do i ze Świebodzina), 304 (z Sulechowa), 313 (na Kargowę), znów 303 (na Chobienice, Wolsztyn, Zbąszyń) i ponownie 304 (do Zbąszynia, Zbąszynka).
Najtrudniejszym technicznie elementem na trasie jest most na Gniłej Obrze. Mimo, iż kanał jest niewielki, to jednak most będzie miał aż 100 metrów. Grunt jest tam grząski, torfowe podłoże i żeby zbudować przyczółki mostowe trzeba było teren umocnić metodą podziemnych mikrowybuchów. Ale już są fundamenty i poukładane przęsła mostu - napisała Gazeta Lubuska.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!
Powiązane