• Partner portalu
  • Partner portalu
  • Partner portalu
Partnerzy portalu

Polskie miasta są coraz bardziej smart

Opublikowano: 24-10-2018 Źródło: inzynieria.com

100 najbardziej inteligentnych miast świata znajduje się w 52 krajach, ale najwięcej Smart Cities – aż 10, odnajdziemy w Niemczech. Póki co, na 89. miejscu rankingu plasuje się Warszawa. By znaleźć się w takim zestawieniu, inne polskie miasta też muszą stawiać na inteligentne systemy, w tym te związane ze sterowaniem ruchem drogowym. Kierunek jest dobry – coraz więcej naszych miast wykorzystuje ITS, czyli Inteligentny System Transportowy.


Coraz więcej miast w Polsce stawia na ITS, czyli Inteligentny System Transportowy. Fot. Quality Studio Coraz więcej miast w Polsce stawia na ITS, czyli Inteligentny System Transportowy. Fot. Quality Studio

ITS to przyszłość nowoczesnego miasta. Dzięki niemu ruch uliczny w miastach toczy się płynniej. System taki może składać się z kilku podsystemów, np. z realizacji priorytetowego przejazdu dla pojazdów komunikacji publicznej, odcinkowego pomiaru czasu przejazdu, monitoringu wizyjnego, informacji dla kierowców czy dynamicznego ważenia pojazdów.

Z wykorzystania ITS zadowoleni muszą być mieszkańcy Rzeszowa, gdzie z 50% do 80% wzrosła punktualność pojazdów transportu zbiorowego. Jak to możliwe? Sytuacja na ulicach stolicy Podkarpacia na bieżąco obserwowana jest na monitorach w centrum sterowania ruchem. Jeśli pojazd komunikacji publicznej jest opóźniony, można tę różnicę zmniejszyć poprzez nadanie jego przejazdowi priorytetu na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Dzięki wdrożeniu ITS także pojazdami prywatnymi szybciej jeździ się na skrzyżowaniach w Rzeszowie – np. przejazd al. Rejtana, jedną w newralgicznych arterii, skrócił się w obie strony po około 7–8 minut.

Na przystankach w polskich miastach nie dziwią już też tablice z informacjami wyświetlanymi w czasie rzeczywistym. To także część ITS. Z takich tablic dowiadujemy się, kiedy możemy spodziewać się przyjazdu pojazdu komunikacji publicznej, dowiemy się także m.in., czy będzie to pojazd dostosowany do przewozu osób niepełnosprawnych.

Na ITS zdecydowano się też m.in. w części Poznania. Założono, że dzięki tej technologii mieszkańcy będą chętniej korzystać z usług Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Poznańskie tramwaje czy autobusy, zbliżając się do skrzyżowań, będących w strefie działania ITS, otrzymują priorytet w przejedzie. Jak to wygląda w praktyce? Dane o opóźnieniach za pośrednictwem nadajników trafiają z autokomputerów pojazdów MPK m.in. do sterowników sygnalizacji świetlnej, a poprzez nie do centrum sterowania ruchem. Tego typu rozwiązania wykorzystywane są również m.in. w Krakowie i Białymstoku.

ITS umożliwia łączenie wielu systemów w inteligentny i zrównoważony sposób. Np. Warszawa chce wprowadzić na 30 skrzyżowaniach do 2020 r. pilotażowy system informujący rowerzystów o zalecanej prędkości, z jaką należy jechać, aby na najbliższym skrzyżowaniu trafić na zielone światło. Obecnie w stolicy system kamer umożliwia podgląd 89 skrzyżowań, w najbliższych latach ma objąć co najmniej 40 kolejnych.

O Sitraffic Solutions, czyli zaawansowanych narzędziach do sterowania sygnalizacją świetlną, w trakcie konferencji Sygnalizacja Świetlna 2018 (Kraków, 18–19 października 2018 r.) opowiadał Kamil Bartosiński, inżynier ds. projektowania Siemens Mobility sp. z o.o.

Kamil Bartosiński, Siemens Mobility. Fot. Quality Studio

Kamil Bartosiński, Siemens Mobility. Fot. Quality Studio

Jak mówił w wystąpieniu skierowanym do ekspertów z różnych polskich miast, zanim dojdzie do uruchomienia sygnalizacji świetlnej, przeprowadzanych jest kilka procesów, takich jak: projektowanie, programowanie, testowanie, implementacja oraz weryfikacja działania. W przypadku nieprawidłowości, cały cykl powtarza się od nowa. Proces ten jest skomplikowany, ponieważ pomiędzy poszczególnymi operacjami wymieniana jest bardzo duża ilość danych. Pożądane są też narzędzia CAD, które umożliwiają integrację wszystkich operacji w jednym oprogramowaniu – mówił Kamil Bartosiński.

Przykładem takiego oprogramowania jest Sitraffic Office, który pozwala na automatyczne generowanie podstawowych danych do projektu sygnalizacji świetlnej.

Kamil Bartosiński opowiadał także m.in. o poziomach dostępu do interfejsu (trzy poziomy: monitor, operator, service). Dostęp „monitor” oznacza wizualizację stanu urządzenia, stanu grup sygnałowych oraz detektorów i wyjść. Poziom „operator” umożliwia m.in. zmianę stanu pracy sygnalizacji. Do tego, korzystając z tego poziomu, można zmieniać harmonogram pracy sygnalizacji i choćby konfigurować archiwum. Z kolei „service” to możliwość konfigurowania parametrów sterownika, aktualizacji oprogramowania czy wgrywania plików z konfiguracją danego skrzyżowania.

Dzięki stosowaniu tak nowoczesnych rozwiązań komunikacja publiczna w polskich miastach jest coraz bardziej punktualna i konkurencyjna, czego efektem jest ciągły wzrost liczby osób przesiadających się z prywatnych samochodów do pojazdów komunikacji publicznej. A skoro tak, to poza sprawniejszą komunikacją, zyskujemy także na wyższej jakości powietrza. Rozwój musi być zrównoważony i przyspieszony – mówił niedawno Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Przeczytaj także: TOP 20 Smart Cities – najbardziej inteligentne miasta świata [2017]

Powiązane

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.