Na Morzu Północnym, 45 km od belgijskiego wybrzeża, zamknięto obwód sztucznej wyspy Princess Elisabeth. Ustawienie ostatniego z 23 kesonów zakończyło montaż jej zewnętrznej obudowy. Kolejny etap obejmuje wypełnienie wnętrza piaskiem i przygotowanie podłoża pod infrastrukturę elektroenergetyczną.
Fot. Kesony przeznaczone do budowy falochronu w porcie Hitachinaka w Japonii. Zdjęcie ilustracyjne. Aut. Katorisi, CC BY-SA 3.0; kadr
Elementy obudowy wykonano na lądzie w niderlandzkim Vlissingen. Budowa pojedynczego kesonu trwała około trzech miesięcy. Każdy ma:
- 58 m długości i 28 m szerokości,
- od 23 do 32 m wysokości,
- masę około 22 tys. ton.
Gotowe konstrukcje wodowano, a następnie holowano na miejsce wbudowania. Na dnie wcześniej przygotowano podbudowę z materiału skalnego. Kontrolowane balastowanie wodą, a następnie piaskiem pozwalało stopniowo zanurzać kesony i opierać je na podbudowie. Wokół obudowy zaprojektowano zabezpieczenia kamienne chroniące konstrukcję przed podmywaniem.
Piasek zagęszczany wgłębnie
Zgodnie z założeniami robót hydrotechnicznych do uformowania wyspy potrzeba około 2,3 mln m³ piasku, pozyskiwanego lokalnie. Wypełnienie wewnątrz obwodu kesonowego ma zostać zagęszczone metodą wibroflotacji. Zabieg służy uzyskaniu wymaganej nośności i ograniczeniu osiadań pod przyszłymi obiektami.
Pod infrastrukturę elektroenergetyczną przeznaczono około 6 ha. Wyspa ma skupiać połączenia kablowe z morskich farm wiatrowych i umożliwiać przesył energii na ląd. Zakres robót obejmuje również niewielki port dla jednostek obsługowych.
Przeczytaj także: Gdańsk: 660 pali pod elektrownię. Nadchodzą moduły po 300 ton

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia