Wody opadowe odprowadzane do rzek nie zawsze są później wykorzystywane tam, gdzie są potrzebne. Jak planować systemy, które pomogą zarówno podczas gwałtownych opadów, jak i w okresach suszy?
Fot. YukiT/Adobe Stock
O tym, dlaczego samo odprowadzenie deszczówki do odbiornika nie wystarczy, mówi Grzegorz Gałabuda z SID Szkolenia i Doradztwo. Rozmowę nagraliśmy podczas V Kongresu Gospodarowania Wodami i Ochrony Przeciwpowodziowej w Krakowie (od 16:05 min).
Jak zwracał uwagę ekspert, po odprowadzeniu wód opadowych do rzeki woda trafia ostatecznie do Bałtyku. Tymczasem w Polsce występują zarówno miejsca zagrożone gwałtownymi opadami, jak i obszary dotknięte niedoborem wody. Dlatego samo zbieranie deszczówki nie rozwiązuje problemu – trzeba jeszcze umieć ją zatrzymać.
Gospodarowanie wodami opadowymi wymaga też planowania w skali zlewni. Woda nie zatrzymuje się na granicach administracyjnych, dlatego strategia jej odprowadzania i retencjonowania powinna uwzględniać współpracę kilku gmin oraz innych zarządców terenu (od 8:22 min rozmowy).
Zobacz także: Rumia rośnie na dawnych bagnach. Woda ma coraz mniej miejsca [FILM]

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!