Większość wyjazdów strażaków dotyczy dziś miejscowych zagrożeń, a nie pożarów – mówi mł. bryg. Antoni Krejpcio ze Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie. Jak podaje, w 2025 r. ponad 20 tys. interwencji w Polsce było związanych z gwałtownymi opadami.
Ilustracja poglądowa wygenerowana za pomocą AI
O tym, jak zmienił się charakter pracy strażaków i jak wygląda ich udział w akcjach podczas gwałtownych opadów, rozmawialiśmy podczas V Kongresu Gospodarowania Wodami i Ochrony Przeciwpowodziowej. Mł. bryg. Antoni Krejpcio ze Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie mówi o tym od 0:57.
Strażacy wyjeżdżają m.in. do powalonych drzew i niedrożnych przepustów. Gdy zagrożone jest życie, zdrowie lub mienie, mogą przejąć kierowanie działaniami na miejscu. W akcjach ważną rolę odgrywają też jednostki OSP – ich znajomość lokalnego terenu może pomóc w szybkim podjęciu działań.
Zobacz także: Rumia rośnie na dawnych bagnach. Woda ma coraz mniej miejsca [FILM]

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!