W wielu budynkach z lat 60.–90. przewody gazowe pracują bez większych zmian od dziesięcioleci. Wystarczy remont kuchni, wymiana kuchenki albo awaria zaworu, by okazało się, że przeróbka obejmuje coś więcej niż jedno podłączenie. Wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę przy pracach na starej instalacji w budynku wielorodzinnym: od wyboru metody łączenia rur, przez organizację prac z mieszkańcami, po odbiór.
Spawanie stalowej instalacji gazowej pod stropem piwnicy w bloku
Co się dzieje ze starą instalacją
W starszych blokach dominują piony i odgałęzienia ze stali, łączone na gwint albo spawane. Po kilkudziesięciu latach najsłabsze są zwykle nie same rury, ale miejsca wokół nich: zawory odcinające, złączki i przejścia przez ściany. Typowe problemy to:
- korozja przewodów obudowanych w zabudowie kuchennej albo zakrytych płytkami, gdzie nikt ich nie oglądał od lat,
- kurki o zapieczonych gniazdach, których nie da się zamknąć w razie awarii,
- doraźne naprawy, np. dodatkowe uszczelnienia, taśmy lub masy nałożone na zewnątrz złączki, które mogą ukrywać nieszczelność,
- przewody przeniesione przy wcześniejszych remontach bez wiedzy zarządcy i bez dokumentacji.
Dlatego przy zleceniu typu „tylko podłączyć nową płytę” warto od początku zakładać, że wykonawca może zastać odcinek do wymiany. Lepiej, żeby wiedział o tym zarządca i mieszkaniec, zanim gaz w pionie zostanie zamknięty.
Jak łączyć nowe z istniejącym
Warunki techniczne dla budynków dopuszczają w instalacjach gazowych przewody stalowe i miedziane, ale metod łączenia nie można traktować jako dowolnie zamiennych. O wyborze decydują materiał, położenie odcinka w instalacji i sposób jego prowadzenia. Na przykład w budynkach wielorodzinnych część instalacji prowadząca do kurków przed gazomierzami wymaga rur stalowych łączonych przez spawanie.
|
Metoda |
Gdzie się sprawdza |
Na co uważać |
|
Spawanie gazowe |
przewody stalowe, łączenie nowego odcinka ze starym pionem |
wymaga uprawnień spawalniczych; przy starych rurach o cienkiej, skorodowanej ściance trzeba najpierw ocenić, czy materiał utrzyma spoinę |
|
Lutowanie twarde |
przewody miedziane, nowe odgałęzienia do urządzeń |
czystość i dopasowanie łączonych elementów decydują o szczelności |
|
Połączenia gwintowane |
przy armaturze i urządzeniach, w miejscach dostępnych |
nie nadają się do ukrycia w bruzdach; wymagają materiałów uszczelniających dopuszczonych do gazu |
|
Systemy zaciskane |
szybkie przeróbki, gdy nie można używać otwartego ognia |
tylko system przeznaczony do gazu i zgodny z wymaganiami dla danego odcinka instalacji; samo oznaczenie kształtki tego nie przesądza |
W praktyce najtrudniejsze jest przejście z nowego odcinka na stary pion. Jeśli ścianka rury jest osłabiona korozją, wykonawca powinien poszukać zdrowego materiału albo wymienić dłuższy fragment, zamiast łączyć się w pierwszym dogodnym miejscu.
Stalowa instalacja gazowa w piwnicy bloku – odgałęzienie z zaworem kulowym
Prace w budynku z mieszkańcami
W domu jednorodzinnym zamknięcie gazu dotyczy jednej rodziny. W bloku przeróbka na pionie oznacza zwykle odcięcie kilku albo kilkunastu lokali, dlatego bez współpracy z zarządcą łatwo o konflikt. Przed rozpoczęciem warto ustalić:
- Zakres i zgodę zarządcy. Pion gazowy należy zwykle do części wspólnej budynku, więc zmiany w nim powinna zaakceptować wspólnota lub spółdzielnia. Zgoda zarządcy nie zastępuje formalności budowlanych. Przed pracami trzeba ustalić, czy chodzi o konserwację, remont, przebudowę czy nową instalację, bo od tego zależą obowiązki. Na przykład instalowanie instalacji gazowej w użytkowanym budynku wymaga zgłoszenia.
- Termin wyłączenia gazu. Mieszkańcy pionu powinni wiedzieć z wyprzedzeniem, kiedy i na jak długo zostaną bez gazu.
- Dostęp do lokali. Po ponownym otwarciu dopływu instalację trzeba odpowietrzyć, a urządzenia u sąsiadów sprawdzić i uruchomić, więc potrzebny jest dostęp także do mieszkań, w których nic się nie zmieniało.
- Plan na niespodzianki. Jeśli po odsłonięciu przewodu okaże się, że korozja sięga dalej, najpierw trzeba bezpiecznie zabezpieczyć instalację, a dopiero potem uzgodnić z zarządcą rozszerzony zakres. Czasem oznacza to dłuższą przerwę w dostawie gazu, dlatego warto uprzedzić o takiej możliwości mieszkańców z góry.
Odbiór: próby szczelności i dokumentacja odbiorowa
Po remoncie lub przebudowie instalację przed przekazaniem do użytkowania poddaje się głównej próbie szczelności, a jej zakres nie zawsze ogranicza się do wymienionego fragmentu. Samo podłączenie urządzenia to inna sytuacja, w której sprawdza się szczelność wykonanych połączeń. Z głównej próby szczelności sporządza się protokół, który podpisują właściciel budynku oraz wykonawca instalacji gazowej. Kwalifikacje wykonawcy muszą obejmować konkretne czynności, np. montaż czy pomiary, a nie tylko ogólnie „uprawnienia gazowe”.
Protokół dokumentuje zakres i wynik przeprowadzonej głównej próby szczelności. Dla zarządcy to ważny dokument przy kolejnych kontrolach, a dla mieszkańca podstawa przy ewentualnej reklamacji urządzenia czy szkodzie.
Jeśli przeróbka dotyczy urządzeń odprowadzających spaliny, np. piecyka łazienkowego, przed uruchomieniem potrzebna jest też opinia kominiarska. Warto pamiętać, że Prawo budowlane wymaga corocznej kontroli instalacji gazowych w budynkach. Dobrze udokumentowana przeróbka ułatwia późniejsze przeglądy, bo kontrolujący wie, które odcinki są nowe i z czego je wykonano.
Zarządcy powinni przechowywać protokoły z przeróbek razem z dokumentacją budynku. Po kilku latach to często jedyne źródło informacji o tym, które odcinki zmieniono i jak je wykonano.
Z praktyki: rozprowadzenie gazu w piwnicy bloku
Zdjęcie pokazuje stalowe przewody gazowe prowadzone pod stropem piwnicy budynku wielorodzinnego. Widać trójnik, odgałęzienie z kurkiem kulowym do odcięcia gazu oraz podwieszenia przewodów. W piwnicach przewody gazowe prowadzi się właśnie tak: na powierzchni ścian albo pod stropem, a nie w bruzdach. Żółta powłoka oznacza przewód gazowy i zabezpiecza stal przed korozją. Zakres podobnych prac w Warszawie opisuje strona usługi gazowe w Warszawie – SPECO.
Przy przeróbkach w starszych budynkach o metodzie łączenia decydują stan materiału i wymagania dla danego odcinka, a nie przyzwyczajenia wykonawcy.
Najczęstsze błędy
- Zakrycie przewodów niezgodnie z przepisami. Pozytywna próba szczelności nie oznacza, że przewód można dowolnie obudować. W piwnicach i suterenach przewody prowadzi się na powierzchni ścian albo pod stropem. Na pozostałych kondygnacjach nadziemnych mogą biec w bruzdach, ale pod nieuszczelnionymi ekranami albo w łatwo usuwalnej masie, a bruzd z przewodami miedzianymi nie wolno wypełniać.
- Łączenie z osłabionym materiałem. Nowy odcinek jest tak dobry, jak miejsce, w którym łączy się ze starą instalacją.
- Materiały „ogólnobudowlane”. Uszczelniacze i kształtki muszą być dopuszczone do gazu, nie tylko do wody.
- Brak protokołu. Bez niego zarządca nie wie, co zmieniono, a mieszkaniec traci argument przy reklamacji.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!