• Partner portalu
  • Partner portalu
  • Partner portalu
Partnerzy portalu

Coraz więcej zarażonych górników. Trwają badania przesiewowe

Opublikowano: 08-05-2020 Źródło: PGG, JSW, PAP, TVN24, RMF24

Rośnie liczba pracowników kopalń zarażonych koronawirusem. Jeszcze w środę, 6 marca, informowano o 400 przypadkach, ale już dzień później liczba ta przekroczyła 480. Na tym na pewno nie koniec. Trwają badania przesiewowe. Tylko w Polskiej Grupie Górniczej S.A. (PGG) obejmą 4 tys. górników.


Pobieranie próbek od górników. Fot. PGG Pobieranie próbek od górników. Fot. PGG
  • W PGG chorych jest już 360 górników, a 1,5 tys. pozostaje na kwarantannie
  • W kopalni Pniówek (JSW) w dwa dni wzrosła liczba zarażeń z 18 do 44
  • Trwają szeroko zakrojone badania przesiewowe

W PGG zidentyfikowano już 360 pracowników zakażonych wirusem SARS-CoV-2. 1,5 tys. przebywa na kwarantannie. Jak informowaliśmy, z powodu epidemii wstrzymano pracę trzech zakładów wydobywczych (Murcki Staszic, ROW Ruch Jankowice, Sośnica). Pobieranie wymazów w ramach badań przesiewowych rozpoczęło się 7 maja. Do 10 maja próbki zostaną pobrane od około 4 tys. górników.

Fot. PGG Fot. PGG

Według PGG w woj. śląskim nie ma już kopalń, w których nie odnotowano przypadków COVID-19, choć, jak podaje PAP, Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych, stwierdził, że w większości kopalń nie ma ognisk zakażenia koronawirusem. Badania będą prowadzone we wszystkich spółkach górniczych. By uniknąć dalszych zakażeń, do testów pracownicy przyjeżdżają własnymi samochodami i nie wysiadają z nich w trakcie pobierania wymazów.


Z informacji, które przekazali nam powiatowi inspektorzy sanitarni, od rana w pięciu punktach wyznaczonych wspólnie przez sanepid i dyrekcje kopalń, trwa już proces pobierania wymazów w systemie drive-thru. Wytypowani przez zakład górnicy podjeżdżają swoimi samochodami pod namiot, nie wychodzą z pojazdów, jedynie opuszczają szybę i wyspecjalizowany personel medyczny sprawnie pobiera wymaz z gardła. Próbki jeszcze dziś trafią do laboratorium do badania genetycznego pod kątem Covid-19 – powiedział Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) liczba zachorowań w kopalni Pniówek w ciągu dwóch dni zwiększyła się z 18 do 44. W zakładzie wydobywczym Zofiówka stwierdzono dwa przypadki. Izolacją objęto 256 pracowników. Od czwartku trwają badania przesiewowe, dziennie testuje się około 200 górników. Są one tak zorganizowane, aby można było zbadać całą brygadę górniczą. Taki sposób prowadzenia badań pozwoli ustalić, kto powinien poddać się ewentualnej kwarantannie. Badamy i od razu poznajemy krąg pracowników, których należy otoczyć szczególną troską – mówi Artur Dyczko, wiceprezes zarządu i szef Sztabu Kryzysowego JSW.

Także w należącej do Węglokoksu kopalni Bobrek Piekary, jak informuje RMF24, stwierdzono 50 przypadków koronawirusa. Tu także pobiera się próbki od górników – w czwartek i piątek od 400 z nich. Według TVN24 już w czwartek w kopalniach u 481 górników stwierdzono COVID-19.

Przeczytaj także: Koronawirus spowolni rozbudowę metra w Warszawie

Foto, video, animacje 3D, VR

Twój partner w multimediach.

Sprawdź naszą ofertę!