• Partner portalu
  • Partner portalu
  • Partner portalu
Partnerzy portalu

Prawie 1 m deszczu w Korei. Osuwiska i przeciążone odwodnienie, jest bilans szkód

Opublikowano: 21-08-2026 Źródło: Korea Meteorological Administration

W Geoje w Korei Południowej spadło w ciągu kilku dni niemal 1 m opadów. Według danych Central Disaster and Safety Countermeasures Headquarters suma opadów wyniosła w mieście aż 956,1 mm. W sąsiednim Tongyeong było to 766,9 mm.


Powódź w Korei Południowej. Fot. Yurume/Wiki Commons Powódź w Korei Południowej. Fot. Yurume/Wiki Commons

Skala zjawiska była wyjątkowa także w ujęciu krótkotrwałym. 17 sierpnia w Geoje spadło 638,7 mm deszczu, co stanowiło najwyższą dobową sumę od rozpoczęcia obserwacji w mieście w 1972 r. Wcześniej tego samego dnia w ciągu jednej godziny zanotowano 124,5 mm opadu.

Dla porównania, Korea Meteorological Administration stosuje dla ostrzeżenia przed intensywnym deszczem próg 90 mm w ciągu 3 godzin lub 180 mm w ciągu 12 godzin. Opad godzinowy w Geoje był więc ekstremalnym obciążeniem dla systemów odprowadzania wód opadowych.

Odwodnienie miejskie nie nadążało z odpływem

Tak duży dopływ wody w krótkim czasie spowodował gwałtowne wezbrania cieków i rozległe podtopienia. W Geoje zalewane były drogi, a część cieków przekroczyła swoje brzegi. Zgłaszano również zalania budynków mieszkalnych i obiektów użyteczności publicznej.

Według danych służb do 20 sierpnia odnotowano w południowo-wschodniej części Korei 2574 przypadki szkód, obejmujące m.in.:

  • zalania budynków mieszkalnych,
  • zalania dróg,
  • przewrócone drzewa,
  • przerwy w dostawach energii,
  • zakłócenia dostaw wody,
  • działania ratownicze i ewakuacje.

W samym Geoje intensywny spływ powierzchniowy dodatkowo zwiększał obciążenie cieków i miejskich systemów odwodnienia. Problemem nie była więc wyłącznie ilość wody, ale tempo jej dopływu do kanalizacji deszczowej, rowów, przepustów i naturalnych odbiorników.

Nasycenie gruntu uruchomiło osuwiska

Drugim istotnym skutkiem ekstremalnego opadu były ruchy masowe. 18 sierpnia w dzielnicy Okpo-dong w Geoje osuwisko uderzyło w budynek mieszkalny. W innym miejscu doszło do osunięcia gruntu przy domu. Jednocześnie służby odnotowały wezbrania cieków i zalanie dróg.

Z punktu widzenia geotechniki kluczowe znaczenie ma infiltracja wody w grunt. Przy długotrwałym i intensywnym zasilaniu wodą rośnie ciśnienie wody w porach, a tym samym zmniejsza się efektywne naprężenie działające między ziarnami gruntu. W konsekwencji może spaść wytrzymałość na ścinanie warstwy gruntowej i zostać przekroczony warunek stateczności zbocza.

W przypadku stoków zbudowanych z gruntów zwietrzelinowych lub materiału podatnego na erozję dodatkowym czynnikiem jest spływ powierzchniowy, który może rozcinać powierzchnię terenu, wymywać drobniejsze frakcje i inicjować lokalne deformacje.

306 obszarów nadal objętych ograniczeniami

Skala opadu spowodowała również konieczność dalszego zabezpieczania terenów potencjalnie zagrożonych. Po ustąpieniu ostrzeżeń powodziowych ograniczenia obowiązywały w 306 niebezpiecznych lokalizacjach, w tym na nadrzecznych ciągach pieszych i nisko położonych przeprawach. Zamknięto także 255 odcinków na terenie trzech parków narodowych.

Fot. Wiki Commons Fot. Wiki Commons

Problem projektowy: opad historyczny czy ekstremalny?

Przypadek Geoje pokazuje problem, z którym coraz częściej mierzą się projektanci infrastruktury odwodnieniowej i zabezpieczeń geotechnicznych: jak dobierać parametry obiektów, jeżeli intensywność opadów znacząco przekracza historyczne wartości wykorzystywane przy projektowaniu?

W praktyce oznacza to konieczność analizowania nie tylko sum dobowych, ale przede wszystkim maksymalnych natężeń deszczu, czasu trwania opadu, warunków początkowego uwodnienia gruntu, możliwości infiltracji oraz przepustowości istniejących systemów odwodnienia.

W Geoje ekstremalne opady doprowadziły jednocześnie do przeciążenia infrastruktury odpływowej, wezbrań cieków i problemów ze statecznością stoków. To pokazuje, że przy tak dużych intensywnościach deszczu odwodnienie i geotechnika przestają być dwoma niezależnymi zagadnieniami. 

Koreańskie służby i administracja regionalna po zdarzeniu utrzymywały monitoring terenów zagrożonych, a władze prowincji Gyeongsang Południowy ostrzegały przed dalszym zagrożeniem związanym z osłabieniem podłoża, skarpami, wałami i osuwiskami.

Przeczytaj także: Tunel za 809 mln zł ochroni Zurych przed powodzią. Trwa budowa w jeziorze

Konferencje Inżynieria

WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE

Sprawdź najbliższe wydarzenia