Według szacunków pozostało tam około 1,5 mln m³ zanieczyszczonych gruntów. Program zakłada także umieszczenie kolejnych 400 tys. ton odpadów w sarkofagu. Znaczna część niebezpiecznych materiałów została już w ten sposób zabezpieczona.

Przed rozpoczęciem remediacji teren ma zostać uporządkowany. Zaplanowano rozbiórkę pozostałej infrastruktury, usunięcie odpadów budowlanych i komunalnych, budowę dróg technologicznych oraz przeniesienie instalacji podziemnych i gazociągów poza warstwy odpadów.

Na obszarze ponad 50 ha, obejmującym główne źródło zanieczyszczeń, przewidziano przesłonę przeciwfiltracyjną o długości 3,5 km i głębokości do 17 m. Zaplanowano tam także bramy reaktywne, w których oczyszczana będzie przepływająca woda, oraz przykrycie terenu. Wody podziemne mają być pompowane i oczyszczane w instalacji naziemnej.

Odpady z mniejszego obszaru skażonego związkami organicznymi mają trafić do sarkofagu. Przy rzece Stole zaplanowano stabilizację gruntu z wykorzystaniem drzew i wspomaganie oczyszczania metodami chemicznymi. Na słabiej skażonych terenach leśnych glebę przykryje warstwa czystego humusu. Po remediacji teren ma być monitorowany przez 20 lat; zalecono też kontrolę wód poza jego granicami.

Program powstał na podstawie badań gruntu i wód prowadzonych od ubiegłego roku przez Remeę, przy wsparciu Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB. Kolejne etapy to złożenie wniosku o decyzję środowiskową, pozyskanie finansowania i przetargi na roboty.

►Teren po Zakładach Chemicznych „Tarnowskie Góry” jest jednym z pięciu rozpoznanych wielkoobszarowych terenów zdegradowanych objętych ustawą. Pozostałe znajdują się w Bydgoszczy, Jaworznie, Zgierzu i Tomaszowie Mazowieckim. W mediach takie miejsca bywają określane jako „bomby ekologiczne”.

Przeczytaj także: Wrocław. Remediacja otworzy drogę do budowy Parku Henrykowskiego