13 tys. mil morskich (24 tys. km) przebyły dostarczone z Chin moduły kotła odzysknicowego dla budowanej elektrowni gazowo-parowej w Grudziądzu. 18 elementów przetransportował statek Pilecki. Zaawansowanie robót wynosi 59%.
Budowa elektrowni gazowo-parowej w Grudziądzu. Fot. Energa
- Zestawy transportujące drogami elementy kotła odzysknicowego miały 50 m długości
- Ich przewóz z Gdańska do Grudziądza trwał dwa tygodnie
- Montaż rozpocznie się na przełomie stycznia i lutego 2024 r.
Transport z Chin do Polski
Statek wypłynął z portu Nandong w Chinach i poprzez Kanał Sueski dotarł do Rotterdamu. Po postoju spowodowanym sztormami przez Cieśniny Duńskie dopłynął na Bałtyk do portu w Gdańsku. Rozładunek 18 modułów o łącznej masie 3 tys. ton i długości 30 m każdy trwał dwa dni. Potem zostały one przewiezione pojedynczo specjalistycznymi ciężarówkami – cały zestaw dla jednego modułu kotła odzysknicowego liczył 50 m. 130-kilometrową trasę z Gdańska do Grudziądza pojazdy przebywały kilkanaście razy w ciągu dwóch tygodni.
Dostawy kolejnych komponentów
To pierwszy duży transport międzynarodowy na plac budowy elektrowni gazowo-parowej w Grudziądzu. Z zagranicy zostaną dostarczone m.in. turbozespół (turbiny gazowa i parowa oraz generator) i transformator blokowy wyprowadzenia mocy. Urządzenia są produkowane w zakładach w Niemczech, USA i Chinach. Inne komponenty i urządzenia powstaną w Europie (Grecja, Austria, Czechy), Azji (Chiny, Indie, Turcja, Korea Południowa) i Polsce (Gdańsk, Gorlice, Kielce, Kutno, Opole czy Ostrowiec).
Mapa transportu urządzeń. Źródło: Energa
Rola kotła odzysknicowego
Montaż rozpocznie się na przełomie stycznia i lutego 2024 r. Będzie to początek kluczowej fazy budowy elektrowni gazowo-parowej. Wielkogabarytowe obiekty będą dostarczane drogą morską, a także transportem kołowym i rzecznym (Wisłą).
Kocioł odzysknicowy (ang. Heat Recovery Steam Generator – HRSG) to urządzenie łączące oba rodzaje turbin umożliwiające wspólne napędzanie generatora. Odzyskuje ono energię cieplną z gazów wylotowych turbiny gazowej, która zamienia wodę w parę o wysokim ciśnieniu i temperaturze, zdolną napędzać turbinę parową.
Budowa elektrownie gazowo-parowej w Grudziądzu. Fot. Energa
Co dzieje się na placu budowy
Zaawansowanie rzeczowe inwestycji pod koniec listopada wynosiło 59%. Są kluczowe fundamenty, trwa montaż konstrukcji nośnych głównych obiektów i instalacji. W budowie jest ujęcie wody z Wisły, w tym pompownia i wodociągi. Powstają fundamenty obiektów pomocniczych (rozdzielni elektrycznych, stacji uzdatniania wody czy chłodni wentylatorowej). Instalowane są podziemne rurociągi o średnicy 2 m, którymi woda cyrkulować będzie pomiędzy głównymi obiektami elektrowni, kondensatorem pary i chłodnią wentylatorową. Trwają przygotowania do budowy przyłącza gazowego oraz linii wyprowadzenia mocy z elektrowni do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE).
Blok parowo-gazowy charakteryzuje się krótkim czasem rozruchu i wysoką elastycznością pracy. Dzięki temu może równoważyć podaż i popyt energii elektrycznej w KSE. Pozwoli bilansować niestabilne odnawialne źródła energii zmniejszając ryzyko deficytów mocy.
Przeczytaj także: Morskie farmy wiatrowe – kontrakt na instalację turbin dla Baltica 2
Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.